Wybierz region

Wybierz miasto

    GOSTYŃ - Uwierzyła w czary i straciła pieniądze

    Autor: AJ

    2007-10-17, Aktualizacja: 2007-10-17 17:36

    Miało być zdrowie, są zmartwienia. W Gostyniu perfidnie oszukano 76-letnią kobietę. Do domu, w którym mieszka starsza pani przyszła nieznana jej kobieta.

    Miało być zdrowie, są zmartwienia. W Gostyniu perfidnie oszukano 76-letnią kobietę.
    Do domu, w którym mieszka starsza pani przyszła nieznana jej kobieta.
    - Prawdopodobnie była to osoba narodowości romskiej, choć ofierze podała się za Greczynkę - mówi młodszy aspirant Sebastian Myszkiewicz z KPP w Gostyniu.
    Rzekoma Greczynka szybko zdobyła zaufanie ofiary oświadczając, że zna sposób na pozbycie się wszelkich chorób. A ponieważ starsza pani cierpi na różne dolegliwosci, słuchała tego z wielkim zainteresowaniem. I wpuściła cudotwórczynię do środka. A ta niezwłocznie udowodniła jej zresztą, że faktycznie jest co wypędzać z organizmu.
    - Na oczach 76-latki wbiła jajko do szklanki - relacjonuje S. Myszkiewicz. - Z żółtkiem pływały jakieś włosy. Owa Greczynka oświadczyła, że to kołtun, którego trzeba się pozbyć, żeby wyzdrowieć.
    Sposób na pozbycie się kołtuna był dziecinnie prosty. Otóż wystarczyło zawinąć w tobołek wszystkie pieniądze, które znajdowały się akurat w domu i włożyć do łóżka. Aby odczynianie było skuteczne, nie wolno było przez jakiś czas zaglądać do tobołka.
    Starsza pani miała w domu 8500 złotych i całą tę kwotę dała rzekomej Greczynce.

    Więcej w jutrzejszym wydaniu Głosu Wielkopolskiego lub www.prasa24.pl

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)