Wybierz region

Wybierz miasto

    WYBORY - Prezydent Poznania wygrywa z wojewodą 8:1

    Autor: Tomasz Cylka

    2007-10-17, Aktualizacja: 2007-10-17 08:01

    Statystyki prawie dwuletnich rządów Tadeusza Dziuby są druzgocące. Do tej pory w walce z miastem Poznań wojewoda wygrał ostatecznie tylko jedną z zaskarżonych przez siebie spraw.

    Statystyki prawie dwuletnich rządów Tadeusza Dziuby są druzgocące. Do tej pory w walce z miastem Poznań wojewoda wygrał ostatecznie tylko jedną z zaskarżonych przez siebie spraw. Prezydenci miasta wysyłają wojewodę na korepetycje, a w odpowiedzi Wielkopolski Urząd Wojewódzki krytyczne wobec miasta raporty publikuje w... Internecie.

    Wynik wyborów parlamentarnych zadecyduje również o tym, kto zostanie wojewodą wielkopolskim. Wygrana PiS oznacza, że nic się nie zmieni i rząd w Wielkopolsce nadal reprezentować będzie Tadeusz Dziuba, który objął urząd 29 grudnia 2005 roku. Ten urlopowany pracownik NIK budzi szczególne emocje w Poznaniu. Regularnie zaskarża bowiem uchwały, dotyczące między innymi miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
    – Jest konflikt – kilka razy przyznawał w ciągu tych dwóch lat Ryszard Grobelny, prezydent Poznania.
    – Stoję na straży prawa – powtarzał jak mantrę Tadeusz Dziuba.
    Bilans dwuletnich rządów wojewody z ramienia PiS jest następujący. Tadeusz Dziuba zaskarżył między innymi 9 miejscowych planów. Tylko w przypadku jednego z dokumentów – dotyczącego Doliny Warty – wygrał w pierwszej instancji. Pozostałe 8 rozstrzygnięć nadzorczych wygrało miasto. Dotyczy to między innymi rejonu ulicy Ptasiej i Bułgarskiej (stadion Lecha). Gdy ten plan kwestionował wojewoda, to jego urzędnicy, kolegów po fachu z placu Kolegiackiego określili mianem „przedszkola prawnego”. Wojewoda przegrał także plan dotyczący ulicy Bielniki i Nowej Naramowickiej, Folwarku Michałowo i Gospody Targowej, planu Rataje-Łacina i Rataje-Park. Miasto wygrało także sprawę innego fragmentu Doliny Warty. Oburzenie władz Poznania jest tak ogromne, że zastępca prezydenta Jerzy Stępień (potencjalny następca Dziuby, jeśli wybory wygra PO), wysyła obecnego wojewodę na korepetycje. A Ryszard Grobelny publicznie mówi, że każdy kandydat PO na to stanowisko, będzie lepszy od Tadeusza Dziuby.
    – Tadeusz Dziuba to rzetelny urzędnik, który nie boi się brać odpowiedzialności – broni wojewody Norbert Napieraj, radny PiS. – Wiem, że te statystyki w sprawie planów miejscowych są dla niego niekorzystne, ale uważam, że jeśli wojewoda ma wątpliwości prawne, to powinien zwracać na nie uwagę.
    Od dwóch miesięcy Wielkopolski Urząd Wojewódzki wprowadził jeszcze jeden obyczaj: w Internecie publikuje swoje komunikaty i oświadczenia. Najpierw Tadeusz Dziuba upomniał przez sieć marszałka Marka Woźniaka w sprawie szpitala w Kaliszu, a w tym tygodniu podał do publicznej wiadomości swoje zastrzeżenia dotyczące Starego Browaru.
    – Prezydent Poznania nie pozostawił niestety wątpliwości co do tego, że nie dostrzega wagi problemu, jakim jest wadliwe funkcjonowanie administracji architekto-niczno-budowlanej w Poznaniu – czytamy w najnowszym komunikacie z 15 października.
    Tadeusz Dziuba za wadliwe uznał między innymi: decyzję pozwolenia na budowę pierwszej części Starego Browaru z grudnia 2001 roku, decyzję administracyjną bezprawnie ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania przestrzennego dla drugiej części Starego Browaru oraz dopuszczenie przez Miejskiego Konserwatora Zabytków do niedozwolonej zabudowy fragmentu chronionego Parku imienia Jana Henryka Dąbrowskiego.
    – W treści tego raportu wojewody jest tyle samo prawdy, co w jego wcześniejszych decyzjach. Naszym zdaniem, interpretacja wojewody nie jest słuszna, co pokazały także korzystne dla nas wyroki sądu – komentuje internetowy komunikat Ryszard Grobelny, prezydent Poznania.
    Mimo sporów z miastem, wojewoda ma pełne poparcie polityków PiS. Jeśli partia Jarosława Kaczyńskiego wygra wybory, może liczyć na kolejną kadencję. Kto zostanie wojewodą, jeśli wygra PO? Na giełdzie nazwisk oprócz Jerzego Stępnia, pojawia się Stanisław Tamm, były wicewojewoda, a obecnie dyrektor Wydziału Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta Poznania.

    Głos Wielkopolski dostępny także w wersji elektronicznej - ZAMÓW TERAZ SMS-em!
    Więcej na temat: 

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)