Gorzowscy kibice oskarżają policję o tuszowanie sprawy

Robert Borowy

W Gorzowie odbyło się otwarte spotkanie kibiców Caelum Stal, którzy zostali poszkodowani podczas derbów w Zielonej Górze, władz klubu oraz przedstawicieli lubuskiej policji w osobach Jarosława Janiaka, zastępcy Wojewódzkiego Sztabu Policji Marka Waraksy, rzecznika komendanta wojewódzkiego.

Przebieg spotkania chwilami był burzliwy, wielu kibiców patrząc wprost w oczy policjantów stwierdziło, że zostało potraktowanych przez stróżów prawa bardzo brutalnie i nadal domagają się przeprosin.
Przypomnijmy, iż po rozpoczęciu meczu żużlowego pomiędzy Falubazem Zielona Góra a Caelum Stal (30 sierpnia) do sektora kibiców gości wszedł oddział policji, który wyprowadził ponad 250 fanów drużyny przyjezdnej poza stadion. O ile jeszcze sama interwencja na terenie obiektu przebiegała w miarę spokojnie, o tyle do gorszących scen doszło już poza stadionem. Zdaniem wielu kibiców policja ewidentnie nadużyła swoich uprawnień i bez przyczyny pobiła wiele osób. Szczuła ludzi psami, utrudniała też ratownikom medycznym przeprowadzenie sprawnej akcji medycznej.
- Wasze obecne działania zmierzające do wyjaśnienia tej sprawy do rżnięcie głupa – powiedział jeden z poszkodowanych, który wybrał się na mecz do Zielonej Góry z synem i – jak opowiadał – wielokrotnie został uderzony pałką, a jego syn powrócił do Gorzowa z rozbitą głową też od uderzeń pałką.
Zebrani w sali sesyjnej Urzędu Miasta kibice tłumaczyli policjantom, że nie mogli pójść na komendę i złożyć oficjalnych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, gdyż obawiali się matactwa ze strony stróżów prawa. – Dlatego zdecydowaliśmy się na współpracę z klubem i dobrze zrobiliśmy, gdyż obserwując wasze działania już teraz kombinujecie, jak to wszystko zamieść pod dywan – dodał kolejny świadek zdarzeń w Zielonej Górze.
Z opiniami tymi nie chciał pogodzić się Marek Waraksa, rzecznik lubuskiej policji, którzy stwierdził, że postępowanie trwa nadal i jego końcowe wyniki nie są przesądzone. – Na razie nie stwierdziliśmy, żeby doszło do przekroczenia uprawnień ze strony policjantów, ale sprawę badamy i liczymy na pomoc świadków – dodał.
Wiadomo już, że gorzowski klub nie wypłaci pieniędzy Falubazowi Zielona Góra za sprzedaż 250 biletów aż do zakończenia ewentualnych spraw sądowych o odszkodowanie, jakie mogą składać kibice w stosunku do organizatora meczu. Jak bowiem wynika z ustaleń policji, organizatorzy spotkania dopuścili się do wielu zaniedbań i to głównie z ich winy doszło do skandalicznych wydarzeń na trybunach, a w konsekwencji do interwencji policji na stadionie. Osoby, które nie uczestniczyły w zadymach, a zostały wyprowadzone ze stadionu planują wytoczenie procesów przeciwko zielonogórskiemu klubowi o odszkodowania. Pomóc im w tym mają prawnicy wynajęci przez gorzowski klub.

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3