Nauczyciele wyszli na ulicę. - Strajkujemy dalej - mówią

(sndr)Zaktualizowano 
Nauczyciele z Gorzowa spotkali się przy Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim. Nie zmaierzają przerywać strajku. Sandra Soczewa
We wtorek około godz. 11.30 nauczyciele z Gorzowa i okolic spotkali się pod Lubuskim Urzędem Wojewódzkim, by pokazać, że nie przerywają strajku. Ich manifest odbył się na chwilę po spotkaniu dziennikarzy m.in. z wojewodą lubuskim Władysławem Dajczakiem oraz lubuską kurator oświaty Ewą Rawą. Zarówno wojewoda, jak i kurator apelowali do lubuskich nauczycieli, aby przeprowadzili rady klasyfikacyjne i dopuścili młodzież do egzaminów maturalnych. - To ich najważniejszy egzamin w życiu. Apeluję do wszystkich pedagogów, aby zwołali rady i dopuścili naszą młodzież do egzaminów maturalnych - mówił Dajczak.

Chwilę po tym spotkaniu w okolicy urzędy było już wielu nauczycieli. - Ma być nas około 300 - mówiła jedna z nauczycielek spotkanych przy urzędzie. Dlaczego nauczyciele wyszli na ulicę? - Część nas protestuje dziś w Warszawie. My spotykamy się właśnie tutaj. Chcemy pokazać, że nasze postulaty są wciąż aktualne. Nie zgadzamy się ani na deformę edukacji do jakiej doszło ani na nasze zarobki. To już 16. dzień strajku i nie zamierzamy odpuszczać. Powstał Międzyszkolny Komitet Strajkowy na wzór tych, w innych miastach. Chcemy być stroną w rozmowach z rządem. Obawiamy się, że ZNP nie wywalczy tego, na czym nam zależy - tłumaczyła nam jedna z nauczycielek.

Podczas spotkania kilku nauczycieli postanowiło zabrać głos. Nauczycielka z SP 9 w Gorzowie mówła m.in. o tym, że nowe regulacje dotyczące edukacji sprawiły, że pedagodzy tracą etaty, a wielu zmuszonych jest przejść na wcześniejszą emeryturę.

Z kolei nauczycielka z SP 4 powiedziała: - Żałuję, że nie mogę pokazać innym, jak wyglądają nasze lekcje z trudnymi uczniami. Może gdyby była szansa aby to nagrać i pokazać ludziom zaczęliby inaczej postrzegać naszą pracę - mówiła. Kobieta zaznaczyła też, że nie można już dłużej zgadzać się na takie płace, jakie otrzymują nauczyciele.

- Gdybym dalej miała pracować tyle i tak, jak teraz, to byłoby dobrze, gdybym chociaż dostała za to dobrą kasę

- mówiła do mikrofonu.

Barbara Leśnicka z gorzowskiego Gastronomika wprost powiedziała, że ma już dość, że polska edukacja nie może dalej wyglądać tak, jak teraz: nauczyciele są przeciążeni, pracują znacznie więcej, niż powinni, a oni sami, jako nauczyciele stracili należyty autorytet. - Kiedyś rodzice dziecka ze złego ocenami mieli pretensje właśnie do niego. Dziś mają do nauczyciela. Tak nie może być! Ale o tym nikt nie mówi. My sami musimy o tym mówić! Ministerstwo ani rząd tego nie zmienią! Ten strajk to nie tylko walka o godne płace. Ale nie oszukujmy się: każdy z nas chce godnie żyć. Panowie, któtrzy tu jesteście! Przecież Wasze kobiety chcą dostać od Was godną pensję, a nie pieniądze na waciki! - mówiła Leśnicka do mikrofonu i nie ukrywała, że jest po prostu wkurzona.

Czy strajk zostanie zawieszony?

- To nasza ostatnia broń. Nie możemy teraz odpuścić. A matury można przeprowadzić w innym terminie. Nie ma rzeczy niemożliwych - powiedziała nam jedna z nauczycielek.

Z informacji przekazanych przez lubuską kurator oświaty Ewę Rawę wynika, że ponad 20 lubuskich szkół średnich przeprowadziło rady klasyfikacyjne. W Gorzowie doszło do klasyfikacji uczniów w Zespole Szkół Budowlanych, a w Zielonej Górze w jednej ze szkół ogólnokształcących.

- Dlatego właśnie powstał międzyszkolny komitet, aby się nie poddawać i strajkować nadal. Obawiamy się, że ZNP ulegnie i zawiesi strajk w ogóle albo na ten dzień. My nie chcemy na to pozwolić. Jest to największych strajk w Polsce w ostatnich latach. Nie zamierzamy się poddawać. Będziemy walczyć dalej - mówiła kolejna nauczycielka.

Wideo

Materiał oryginalny: Nauczyciele wyszli na ulicę. - Strajkujemy dalej - mówią - Gazeta Lubuska

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3