Młody Szwed pokazuje na obrazach przeszłość, która się nie zdarzyła i przyszłość, która jest prawdopodobna.

Simon Stålenhag chętnie sięga do motywu fantastycznych maszyn umieszczonych w naturalnym szwedzkim klimacie.

Zobacz też: Takie niezwykłe zdjęcia można zrobić nawet tanim aparatem

Jego prace mają szansę wyjść w dwóch albumach: "Tales from The Loop" i "Swedish Machines, Lonely Places". Zbiórka na kickstarter.com Simon Stålenhag's Tales from the Loop okazała się skuteczna i zamiast wymaganych 10 tys. dolarów wpłacono już ponad 200 tys. Albumy można zamawiać przez stronę jeszcze przez ponad trzy tygodnie.

Prace Simona cieszą się więc niebywałym uznaniem. Nie może to dziwić, skoro w ciekawy sposób łączą science fiction z rzeczywistością. Więcej na stronie simonstalenhag.se.

Komu mało fantastyki, może zerknąć, co działo się na Pyrkonie 2015


Hallo

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!