Agnieszka Rynkiewicz z Gorzowa wymiatała w Ninja Warrior! Jej bąbelki muszą być dumne

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Agnieszka Rynkiewicz z Gorzowa wprawdzie nie awansowała do finału telewizyjnego programu „Ninja Warrior Polska”, ale i tak zapisała się w jego historii jako czwarta kobieta, która weszła do półfinału.

Ninja Warrior Polska

„Ninja Warrior” to światowy fenomen, który narodził się 24 lata temu w Japonii. Rodzime wersje programu można było oglądać w kilkudziesięciu krajach. Uczestnicy „Ninja Warrior” muszą przejść tor przeszkód, w jak najszybszym czasie. Jedynie dziewięciu śmiałkom na świecie udało się osiągnąć cel i pokonać wszystkie przeszkody, w tym tę najważniejszą - legendarną już Górę Midoriyama.

Trwa głosowanie...

Czy jesteś pod wrażeniem występu Agnieszki Rynkiewicz w Ninja Warrior?

Agnieszka Rynkiewicz co prawda nie stała się drugą kobietą w Polsce, która stanie przed szansą wdrapania się na jej szczyt, ale i tak jej występ odbił się szerokim echem. W końcu, jako m.in. dwukrotna mistrzyni Polski w biegach z przeszkodami z 2019 r., była jedną z faworytek. Tym bardziej, że okazała się bezkonkurencyjna wśród pań w trakcie testu sprawnościowego do programu oraz… rozmowy z jego producentem.

Agnieszka Rynkiewicz
Agnieszka Rynkiewicz Zrzut z ekranu

Jerzy Mielewski i Łukasz Jurkowski zachwyceni Agnieszką Rynkiewicz

Gorzowianka najpierw świetnie zaprezentowała się na torze eliminacyjnym, gdzie zatrzymała ją dopiero ostatnia przeszkoda, jaką była krzywa ściana. Tym samym Rynkiewicz była dziesiąta w gronie 30 zawodników, których w zdecydowanej większości stanowili panowie. A następnie z bardzo dobrej strony pokazała się też w półfinale. Tam, w połowie konkurencji, powstrzymał ją ruchomy drążek.

– Jestem dumna, bo bałam się, że polegnę już na pierwszej przeszkodzie – mówiła uśmiechnięta od ucha do ucha 36-latka, a jej postawą zachwyceni byli prowadzący Jerzy Mielewski i Łukasz 'Juras' Jurkowski.

Agnieszka Rynkiewicz to mistrzyni Polski, ale i nauczycielka

Ta na co dzień jest nauczycielka wychowania wczesnoszkolnego w Szkole Podstawowej nr 13 w Gorzowie. I to m. in. właśnie dla nich wystartowała w tych niecodziennych zawodach.

– To kochane moje bąbelki. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę je uczyć, bo to są najbardziej wdzięczne dzieci, jakie mogą być. To są najwięksi moje kibice, którzy trzymają za mnie kciuki – powiedziała jeszcze przed rozpoczęciem biegu.

Mężem Agnieszki Rynkiewicz jest były kajakarz, a dziś trener

A już po jego zakończeniu głos zabrał jej mąż Mateusz Rynkiewicz, były kajakarz, a obecnie trener reprezentacji Polski w maratonie kajakowym.

– Wymiata trochę – przyznał z uśmiechem na ustach gorzowianin, który też biega w wyścigach z przeszkodami. – Jesteśmy z niej dumni.

Sama pani Agnieszka podziękowała za wiadomości z gratulacjami w mediach społecznościowych i już zapowiada kolejne starty w zawodach. Życzymy więc powodzenia!

OBEJRZYJ TEŻ
Tak Krzysztof Spławski z Zielonej Góry dotarł do finału w 2020 r.

Agnieszka Rynkiewicz nie była jedyną Lubuszanką w Ninja Warrior

Rynkiewicz nie była jedyną Lubuszanką nie tylko w tej edycji polsatowskiego programu, ale również w jej poprzednich. Ba, jednym z triumfatorów Ninja Warrior był Robert Bandosz z Zielonej Góry.

PRZECZYTAJ TEŻ
Kiedyś jeździł na żużlu i speedrowerze. Dziś Robert Bandosz z Zielonej Góry jest zwycięzcą Ninja Warrior

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie