Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Arena Gorzów się otwiera. Budowali ją 34 miesiące, kosztowała 116 mln zł

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Arena Gorzów kosztowała 116 mln zł. Budowa trwała 34 miesiące.
Arena Gorzów kosztowała 116 mln zł. Budowa trwała 34 miesiące. Łukasz Kulczyński/Urząd Miasta w Gorzowie
Na ten dzień Gorzów czekał od wielu lat. W tę sobotę następuje otwarcie hali sportowej. Mecze w Arenie Gorzów będzie mogło oglądać 5067 widzów, a na koncerty będzie mogło wejść łącznie 7071 osób. Budowa hali trwała 34 miesiące, kosztowała 116 mln zł.

Sobota 9 grudnia 2023 już w tej chwili zapisuje się w historii Gorzowa. W godzinach popołudniowych swoją działalność zainauguruje bowiem Arena Gorzów. Tak nazywa się hala sportowo-widowiskowa, która powstała przy ul. Słowiańskiej w pobliżu basenów Słowianki. To obiekt wyczekiwany przez wiele tysięcy mieszkańców.

Hali na miarę XXI wieku nie było

O potrzebie budowy kolejnej hali sportowo-widowiskowej w mieście mówiło się od lat. Ta, która stoi przy ul. Czereśniowej, już dawno zaczęła odbiegać od dzisiejszych standardów. Nic jednak dziwnego. Została zbudowana w 1979 roku, liczba miejsc na trybunach wynosi w niej 1,1 tys. zł, a akustyka na koncerty jest w niej fatalna. Jako ostatni o ligowe punkty rozgrywali w niej mecze gorzowscy siatkarze. Było to niespełna dziesięć lat temu. Dziś hala przy Czereśniowej jest we władaniu Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących.

Arena Gorzów to obiekt już z innej epoki. Ma dwa pełnowymiarowe parkiety, które spełniają wymagania polskich federacji sportowych. Sala z jednym z nich, która jest odrobinę wyżej od głównego boiska, ma też spełniać funkcję sceny.
- Pod sufitem możemy zawiesić 100 ton sprzętu. Możemy więc tu robić duże wydarzenia muzyczne z wykorzystaniem dźwięku i światła – mówi nam Joanna Kasprzak-Perka, prezes Słowianki.
- Akustyka hali spełnia parametry koncertów, a prace z nią związane zajęły nam najwięcej czasu przy wykańczaniu – mówi Patryk Bober, kierownik kontraktu z firmy Budimex, która była głównym wykonawcą Areny Gorzów.

Koszykówka, piłka ręczna, siatkówka…

Jeśli chodzi o część sportową, to hala ma pozwalać na rozgrywanie w niej wydarzeń w kilkunastu różnych dyscyplinach. Wiodące mają być jednak trzy: koszykówka, piłka ręczna, siatkówka.

Już 16 grudnia o 18.00 w nowej hali koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów zmierzą się z KGHM BC Polkowice. Będzie to mecz w ramach Orlen Basket Ligi Kobiet. Przez lata koszykarki grały w uczelnianej hali przy ul. Chopina. Swój ostatni (jeśli nic się nie wydarzy) mecz ligowy w starym miejscu rozegrały one tam w ostatnią środę 6 grudnia.

20 stycznia swój pierwszy pojedynek w nowej hali rozegrają natomiast piłkarze ręczni Stali Gorzów, którzy swoje domowe mecze rozgrywają teraz w hali Szkoły Podstawowej nr 20. Na parkiet przy Słowiańskiej wyjdą, gdy zakupią teraflex, czyli specjalną sztuczną nawierzchnię. Regulamin pozwala im na razie grać bez niej, ale w Arenie Gorzów jest potrzebna, by nie zniszczyć parkietu klejem, którego używają zawodnicy do smarowania swoich dłoni, aby łatwiej łapać piłkę. Parkiet w Arenie Gorzów, podobnie jak w NBA, jest z klonu kanadyjskiego. Jest jasny.

Jeśli chodzi o siatkówkę, to ta dyscyplina na razie się w Gorzowie odradza, ale i ona będzie gościć w nowej hali. W poniedziałek 4 grudnia Sebastian Świderski, były zawodnik tutejszego Stilonu, a dziś prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, zapowiedział, że od 10 do 14 stycznia w Arenie Gorzów odbędą się Mistrzostwa Europy Wschodniej U-20. Męskie reprezentacje Polski, Azerbejdżanu, Ukrainy, Łotwy i Estonii powalczą w Gorzowie o awans do mistrzostw Europy do lat 20. Świderski mówi, że to test przed meczami pierwszej reprezentacji Polski.

Kalendarz koncertów się wypełnia

Oprócz imprez sportowych, planowane są koncerty. Na razie wiemy o pięciu wydarzeniach. 28 stycznia w Arenie Gorzów będzie finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 14 lutego 2024, a więc w Dzień Zakochanych, wystąpi zespół Lady Pank. 24 lutego 2024 zaprezentuje się natomiast kabaret Neo-Nówka.

Będzie też okazja do świętowania jubileuszy. 10 marca 2024 swoje 25-lecie na scenie świętować będzie Piotr Rubik. A prawie za rok, czyli 10 listopada 2024, w Arenie Gorzów ma zostać wystawiony – z okazji 30-lecia od premiery - musical „Metro”.

Mecze czy koncerty będzie mogło zobaczyć kilka tysięcy osób. Widownia może pomieścić 5067 widzów. 3255 miejsc siedzących jest bowiem na trybunach stałych (do tej liczby zalicza się też 181 foteli z siedmiu lóż VIP), a 1812 na trybunach teleskopowych. Oprócz tego na płytę głównego parkietu będą mogły wejść kolejne 2004 osoby. Łącznie daje to opcję zorganizowania imprezy na 7071 widzów.
Z takich możliwości hali cieszy się prezydent Jacek Wójcicki.
- W Gorzowie była nawet nie nisza, co wyrwa w przestrzeni imprez masowych. Teraz możemy gościć wyśmienite dyscypliny sportowe oraz organizować różnego rodzaju wydarzenia artystyczne, które będą robiły wyjątkowe wrażenie – mówi prezydent.

Hala za 116 milionów

Trzy z każdych czterech złotówek wydanych na budowę hali, pochodziło z kasy miasta.
Początkowo magistrat szacował, że budowa hali będzie kosztowała 60 mln zł. Gdy jednak w 2020 ogłoszono przetarg – zgłosiło się do niego 12 chętnych – to najniższa oferta, firmy Budimex, opiewała na 89,1 mln zł. Miasto już wtedy musiało więc dołożyć prawie 30 mln zł. Życie pokazało, że było to jednak za mało…

Umowę na budowę podpisano 4 stycznia 2021, hala miała być gotowa w 24 miesiące. Trwająca wciąż pandemia, a później wybuch wojny na Ukrainie, sprawiły jednak, że inwestycja nie tylko zaliczyła dziesięciomiesięczny poślizg, ale również kosztowała jeszcze więcej.

W marcu tego roku, gdy budynek hali był w stanie surowym, roboty wyhamowały, a Słowianka musiała usiąść do stołu negocjacyjnego w sprawie zwiększenia kwoty kontraktu. Budimex argumentował to wzrostami cen stali czy drewna.
- Dostaliśmy na halę 23 mln zł dofinansowania z ministerstwa sportu, 6 mln zł z urzędu marszałkowskiego, ale finalnie skończyliśmy z kwotą 116 mln zł. Reszta pieniędzy pochodziła z budżetu miasta. Mamy świadomość, że są to duże koszty, które miasto poniosło, ale na pewno było warto – mówi prezydent Gorzowa.

Hala jakiej nie ma gdzie idxziej

Jak mówią budowniczy, Arena Gorzów ma wiele elementów, które wyróżniają ją na tle innych hal w Polsce.
- Hala ma m.in. wjazd i garaż podziemny, który może pomieścić kilka autobusów. Zawodnicy będą mogli wyjść z nich bezpośrednio do szatni. Oprócz tego jest ekran zewnętrzny o powierzchni 180 mkw., na którym mogą być wyświetlane relacje czy reklamy. Jeśli chodzi o warunki techniczne, to hala nawet przewyższa normy. Na ścianach mamy 20 cm szerokości wełny mineralnej, choć wystarczyłoby 15 cm. Na dachu jest 25 cm wełny, są też panele fotowoltaiczne – wylicza Patryk Bober z Budimeksu.

Ile będzie kosztować utrzymanie hali? Tego na razie nie wiadomo, ale spodziewać się można, że będzie to kilka milionów złotych rocznie.
- Hala na pewno nie będzie się zwracać. Kosztów nie mamy jeszcze policzonych. Dopiero poznajemy energochłonność hali – mówi prezydent Jacek Wójcicki.
By zmniejszyć wydatki związane z działalnością Areny Gorzów, miasto szuka sponsora, który zechce znaleźć się w nazwie hali. Miasto liczy też na wspófinansowanie przez urząd marszałkowski trzeciej z możliwych działalności w hali, czyli stworzenia w niej centrum wystawienniczo-targowego.
Słowianka liczy też na wpływy z działalności konferencyjnej (można do tego przystosować część pomieszczeń) oraz „okołogastronomicznej” (w hali jest tzw. food court, który będzie można wynająć np. na imprezę firmową).

Wielkie otwarcie przez cały weekend
Imprezy z okazji otwarcia Areny Gorzów potrwają dwa dni. W tę sobotę od 15.00 do 21.00 przed halą działać będzie Zimowe miasteczko. Będzie tu m.in. karuzela wenecka, animacje dla dzieci, food trucki, Liga Superbohaterów, występy Moniki Makowskiej-Wiącek, Chóru Postomia i zespołu Zalewski Band. W godzinach 15.00-16.30 będzie show kulinarne, w trakcie którego będzie gotowany barszcz po gorzowsku. O 17.00 w środku hali rozpocznie się natomiast gala otwarcia. O 17.00 jej częścią będzie show świetlne połączone w występem Cyrku Juremix i Ocelot Foundation oraz Zalewski Band. O 17.35 widzów czekać będzie niespodzianka. O 18.20 zacznie się koncert Martyny Cyrko, a o 19.00 będzie występ C-BooLa.

W niedzielę od 15.00 do 19.00 będzie można zwiedzać cały obiekt. W tych samych godzinach będzie też przed wejściem show kulinarne z Pascalem Brodnickim. Na 17.00 przewidziani widowisko „Kiedy Aniołowie schodzą na Ziemię” w wykonaniu Lwowskiego Akademickiego Teatru Woskresinnia, a o 19.15 koncert Zalewski Band.

Czytaj również:
Kiedy pierwszy mecz, a kiedy pierwszy koncert w Arenie Gorzów?

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl Nasze Miasto