Ave, Cezar! Marciniak ze Stali Gorzów zatrzymał w końcówce Padwę Zamość w lidze centralnej piłkarzy ręcznych

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Cezary Marciniak
Cezary Marciniak Alan Rogalski/archiwum
Udostępnij:
Są tacy zawodnicy, bez których nie można sobie wyobrazić Stali Gorzów. I takim bez żadnych wątpliwości jest Cezary Marciniak. Nasz bramkarz kolejny raz został bohaterem, a żółto-niebiescy pokonali po bardzo emocjonującej końcówce Padwę Zamość w lidze centralnej.

Sam Cezary nie lubi, jak się nazywa go bohaterem, ale bez wątpienia to on miał największy wpływ na to, że w ostatnich sekundach zamościanie nie zdobyli ani jednej bramki, co udawało im się przez ok. 59 min w tym sobotnim starciu.

Jeszcze na początku drugiej połowy ich przewaga nad Staleczką wynosiła cztery trafienia, ale już po rzucie Michała Nieradki, nomen omen jedynym skutecznym, nasi objęli prowadzenie na pięć minut przed końcem i go nie oddali. Przez ten czas Marciniak ani razu nie dał się pokonać (rzutu karnego nie obronił Patryk Jaśko), kapitalnie interweniując m.in. przy dwóch rzutach karnych i dobitce! Dla takich graczy jak on - i całej Stali - warto przychodzić do hali ZS-20 przy ul. Szarych Szeregów.

Budnex Stal Gorzów 27 (11) - Padwa Zamość 25 (14)
Budnex Stal: Nowicki, Marciniak, Jaśko - Stupiński 9, Renicki 6, Lemaniak 4, Kryszeń i Kłak po 3, Bronowski i Nieradko po 1, Pietrzkiewicz i Droździk po 0.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie