Co musisz zrobić, jeśli chcesz mieć parking przed blokiem?

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Anna Bonus-Mackiewicz jest dyrektorem biura konsultacji społecznych i rewitalizacji, które odpowiada za budżet obywatelski w Gorzowie. Aktualnie trwa już nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego 2023. Czas na składanie pomysłów jest do 10 lutego.
Anna Bonus-Mackiewicz jest dyrektorem biura konsultacji społecznych i rewitalizacji, które odpowiada za budżet obywatelski w Gorzowie. Aktualnie trwa już nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego 2023. Czas na składanie pomysłów jest do 10 lutego. Jarosław Miłkowski
Udostępnij:
Ile kosztuje zrobienie chodnika, a ile miejsca parkingowego? I jak przekonać innych do tego, by one powstały? O tym, jak działa budżet obywatelski rozmawiamy z Anną Bonus-Mackiewicz, dyrektorem biura konsultacji społecznych i rewitalizacji w Gorzowie.

Są one w coraz większej liczbie miejscowości, przyciągają coraz więcej mieszkańców. Skąd coraz większa popularność budżetów obywatelskich?
To wynika z tego, że mieszkańcy są coraz bardziej aktywni i coraz bardziej zaangażowani w sprawy miejskie, chcą mieć coraz większy wpływ na decyzje władz lokalnych. Poza tym dzięki budżetom obywatelskim mieszkańcy mają poczucie coraz większej sprawczości.

A wcześniej mieszkańcy nie mieli wpływu na to, co się robi w ich gminach?
Mieli, ale nie w tak bezpośredni sposób jak w przypadku budżetu obywatelskiego.

Skąd właściwie budżety obywatelskie wzięły się w Polsce?
Korzeni budżetu obywatelskiego należy szukać w Brazylii. Wprowadzono je w tamtejszym Porto Alegre w 1989 roku. Pomysł pojawił się na bazie kryzysu finansowego, który sprawił, że mieszkańcy chcieli mieć bezpośredni wpływ na wydatki miasta. W Polsce pierwszy budżet obywatelski pojawił się w Sopocie w 2011 r. Zaraz potem pojawił się u nas, w Gorzowie. Było to rok później. Nasz gorzowski budżet jest więc jednym z najstarszych w Polsce.

Na jaki procent budżetu miasta ten bezpośredni wpływ mają mieszkańcy?
W tej chwili jest to 2 proc. wykonanych dochodów własnych z ostatniego przedłożonego sprawozdania finansowego. W trwającej właśnie edycji Budżetu Obywatelskiego 2023 to kwota 7,366 mln zł. W tych 2 procentach przeważająca część pieniędzy przeznaczona jest na realizację zadań, a część to rezerwa na pokrycie różnic poprzetargowych. Jest też drobna część na promocję i obsługę.

Przy okazji budżetów obywatelskich gorzowianie często słyszą, że mogą zgłaszać pomysły na tzw. zadania twarde i na tzw. zadania miękkie. Tak jest tylko u nas czy w całej Polsce?
Takie rozwiązanie jest też w innych miastach, ale nie jest ono powszechne. W Gorzowie pojawiło się ono na wyraźną prośbę mieszkańców, gdy pracowaliśmy nad nowym regulaminem budżetu obywatelskiego. Przez wiele lat mieliśmy tylko zadania twarde...

Wytłumaczmy, co do tych „twardych” należy...
Zadania „twarde” to zadania inwestycyjne, czyli wszelkiego rodzaju remonty, przebudowy, modernizacje. Kilka lat temu mieszkańcy chcieli jednak, by budżet pozwalał na realizację zadań o charakterze kulturalnym, sportowym, edukacyjnym. Stąd też - początkowo bardzo nieśmiało - pojawiły się zadania „miękkie”.

W Gorzowie mieliśmy do tej pory dziesięć edycji budżetu obywatelskiego. Ile w tym czasie pomysłów przedstawili mieszkańcy?
Od pierwszej edycji, czyli od Budżetu Obywatelskiego 2013, zgłoszono 1745 zadań. Z tej liczby zadań nie każde jednak dostało pozytywną opinię. Do dalszych procedur związanych z budżetem przeszło 1108 z nich.

Jakie pomysły najchętniej zgłaszali mieszkańcy?
Od lat niezmiennie są to inwestycje drogowe, chodniki, parkingi, zjazdy. Coraz częściej pojawiają się jednak zadania związane z zielenią i ochroną środowiska. Coraz więcej jest też projektów „miękkich”.

To wynika z tego, że braki infrastrukturalne już w sporej części zostały wypełnione i mieszkańcy nie myślą już, co zrobić, ale jak to, co już mają wykorzystać?
Myślę, że jest to jeden z powodów. Z jednej strony jest to związane z tym, że stopniowo zaspokajane są potrzeby dotyczące drobniejszej miejskiej infrastruktury. Z drugiej strony ma to związek z ograniczoną powierzchnią terenów miejskich. Nie każdy teren należy do miasta.

Jakie pomysły zgłaszane są do zadań „ miękkich”?
Zadania „miękkie” polegają na organizacji różnych wydarzeń, więc sam ich charakter bywa różny. Kilka lat temu na Zawarciu mieliśmy sąsiedzkie spotkanie mieszkańców przy grillu. Były też zgłaszane warsztaty dla seniorów. Kreatywność mieszkańców jest duża.

Jak właściwie zgłasza się pomysł do budżetu obywatelskiego. Łatwo to zrobić?
W mojej ocenie jest to łatwe, ale dla części mieszkańców kłopotem jest sporządzenie kosztorysu zadań. Mieszkańcy nie zawsze są specjalistami w zakresie budowy dróg czy robienia oświetlenia. Aby więc pomóc im oszacować wydatki, przygotowaliśmy cennik miejski, z którego dowiedzą się, ile kosztuje budowa chodnika czy miejsca parkingowego.

A ile kosztują?
Budowa chodnika kosztuje średnio 220 zł za 1 mkw. Z kolei budowa zatoki parkingowej do trzech miejsc - 10 tys. zł, a na dziesięć miejsc parkingowych - 35 tys. zł.
By pomóc mieszkańcom złożyć pomysł, organizujemy też maratony pisania wniosków. W tym roku będzie on 1 lutego. Staramy się też jednak na bieżąco udzielać porad w okresie składania wniosków. Taki czas mamy właśnie teraz. Pomysły można składać do 10 lutego.

Załóżmy, że chcemy, aby z budżetu obywatelskiego został zrobiony parking przed naszym blokiem. Co musimy najpierw zrobić?
W pierwszej kolejności trzeba się zorientować, czy teren, o którym myślimy, jest terenem miejskim. Od tego roku można to zrobić np. korzystając z Geoportalu (geoportal.um.gorzow.pl). W zakładce „budżet obywatelski” jest w nim mapa, na której można zobaczyć, które tereny są miejskie. Zaznaczyliśmy też na niej tereny, których nie można przeznaczyć na zadania budżetu obywatelskiego, bo np. ktoś je dzierżawi lub stanowią ofertę inwestycyjną.
Poprzez Geoportal obliczymy, jaką powierzchnię chcemy przeznaczyć na parking, a przy pomocy cennika wyliczymy, ile on może kosztować. Ważne, żeby nie przekroczyć budżetu przeznaczonego na daną dzielnicę czy kategorię. W jednej z edycji mieszkańcy zgłosili budowę lotniska w Gorzowie. Samo oszacowanie go w kosztorysie już pokazywało wnioskodawcy, że zadanie przekracza maksymalne kwoty. Dodajmy, że w tym roku w każdej z dziesięciu dzielnic miasta jest do wydania na zadania inwestycyjne oraz "miękkie" łącznie 464,1 tys. zł, przy czym wartość zadania "miękkiego" nie może przekroczyć 23 tys. zł. Natomiast w kategorii ogólnomiejskiej mamy 600 tys. zł. na zadania twarde - inwestycyjne oraz osobną pulę 63 tys. zł na projekty „miękkie”.

Sprawdziliśmy, że parking przed naszym blokiem zmieści się w budżecie dzielnicy. Co dalej, jak zgłaszamy nasz pomysł?
Trzeba wypełnić formularz. Jeśli w formie papierowej, to jest on dostępny w kancelarii Urzędu Miasta przy ul. Sikorskiego 4, a jeśli w formie elektronicznej, to na platformie gorzow.konsultacjejst.pl. Później wnioski są przez nas, urzędników, sprawdzane pod względem formalnym i merytorycznym. Następnie - w tym roku wiosną - odbywać się będą spotkania dyskusyjne z pomysłodawcami poszczególnych zadań. Od tego roku obecność na nich jest obowiązkowa. W trakcie tych spotkań mieszkańcy mogą od razu wybrać zadania do realizacji lub zdecydować o poddaniu ich pod głosowanie. W tym roku głosowanie odbywać się będzie jesienią.

W okresie ostatniego głosowania widziałem wiele ogłoszeń mieszkańców, którzy zachęcali, by oddać głos na ich pomysły.
Tak, w ubiegłym roku wzrost aktywności jeśli chodzi o promocję własnych pomysłów było bardzo wyraźnie widać. Ta aktywność miała bardzo różne formy. Część mieszkańców promowała je w mediach społecznościowych, część robiła to na ulicach miasta. W zeszłym roku pomysłodawcy toru do wyczynowej jazdy dla miłośników motoryzacji ustawili na Starym Rynku stoisko, na którym opowiadali o swoim projekcie i zachęcali do głosowania.

I to chyba przesądziło o zwycięstwie tego pomysłu?
Być może był to czynnik, który zdecydował o zwycięstwie. Oprócz takich rozwiązań pomysłodawcy tworzyli własne plakaty, ulotki, które pojawiały się w przestrzeni publicznej lub były rozdawane wśród mieszkańców. Po wynikach ostatniej edycji widać, że miało to duży wpływ na ostateczne wyniki budżetu obywatelskiego.

Jeśli ten nasz przykładowy parking wygra, to kiedy zostanie on zrealizowany?
Co do zasady, to w ciągu roku kalendarzowego, którego dotyczy dana edycja, czyli w aktualnym przypadku - w 2023. W praktyce, z różnych przyczyn, bywa z tym różnie.

Tak jest choćby z napisem „I love Gorzów”, który wygrał edycję na 2021 rok. Radni dopiero jesienią zgodzili się na zaciągnięcie kredytu na jego realizację. Jakie są losy tego pomysłu?
Wprowadzane są ostatnie poprawki do programu funkcjonalno-użytkowego. Przetarg na wyłonienie wykonawcy napisu zostanie ogłoszony do końca marca.

Czytaj również:
Trasa Siedmiu Wzgórz to hit, ale... z niedociągnięciami

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mamusie, matule, mateczki...

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie