Derby to po prostu... derby. I co by nie było, to emocji w meczu Stali Gorzów z Falubazem Zielona Góra nie zabraknie!

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Stal Gorzów - Falubaz Zielona Góra
Stal Gorzów - Falubaz Zielona Góra Jakub Pikulik
Przyjęło się, że derby rządzą się swoimi prawami, również te lubuskie. Ale czy to wystarczy, by dzisiaj o 20.30 na stadionie im. Edwarda Jancarza przedostatni w tabeli Falubaz Zielona Góra pokonał wicelidera rozgrywek Stal? W tym sezonie PGE Ekstraligi faworyt w tym starciu jest jeden.

Świadczy o tym nie tylko to, jak wygląda zestawienie najlepszych zespołów po 11. kolejkach w rywalizacji o drużynowe mistrzostwo Polski, ale także pojedynek obu ekip na torze przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze. Tam żółto-niebiescy zwyciężyli różnicą dziesięciu „oczek”, więc na „Jancarzu” będą jechać też po punkt bonusowy za wynik w dwumeczu. I każdy inny rezultat w tym spotkaniu niż wygrana zawodników trenera Stanisława Chomskiego będzie niespodzianką. A zatem nie zapowiada się, by „Myszy” mogły poprawić swoją sytuację.

W każdym razie opiekun Stali nie lekceważy zielonogórzan i wypowiada się o nich z dużym szacunkiem. Też z tego względu, że zielonogórzanie cały czas bronią się przed spadkiem do pierwszej ligi. Degradacji nie uniknie ostatni klub. Za to stalowcy nadal biją się o lidera na zakończenie rundy zasadniczej. Po to, by w play off trafić na teoretycznie słabszych żużlowców. Do końca zostały trzy serie.

- Ambicją sportowca jest zwyciężać. Patrząc na personalny skład zielonogórzan, to można powiedzieć, że ten jest zrównoważony. W teorii ciężar u nas spoczywa na czwórce seniorów i przy wsparciu zawodnika do 24 lat łatwiej o dobry wynik. Niemniej zielonogórzanie są w takim położeniu, że nic nie muszą, a mogą. Na pewno mają też trudny układ terminarza, tak jak my, ale ze względu na to, że stoimy wyżej w tabeli i walczymy o inne cele, to Falubaz będzie starał się wywieźć zwycięstwo. Każdy inny wynik nic mu nie daje - zwrócił uwagę prowadzący wicemistrzów kraju i dodał: - Bywało, że w derbach wygrywało się na wyjeździe, a przegrywało się u siebie. Było też tak, że mieliśmy bezkrólewie, bo padały identyczne wyniki i nie było punktu bonusowego. Takie są prawa derbów. Poza tym kibice mocno żyją tymi zawodami, bez względu na to, na jakiej pozycji znajduje się ich ukochana drużyna. Zawsze derby wywołują emocje, nie tylko u miejscowych kibiców, ale również polityków czy biznesmenów - nie krył Chomski na konferencji prasowej.

Patryk Dudek: Nie mogę się doczekać

Z drugiej strony, tych emocji, zwłaszcza w tym roku, jest niewiele. Być może to wynika jedynie ze świetnej formy Stali i odwrotnej dyspozycji Falubazu, być może z czegoś innego. Ale nie zmienia to faktu, że derby to... po prostu derby.

- Czekam z niecierpliwością na ten mecz, na tę derbową atmosferę, tym bardziej że na stadionie będą kibice, mam nadzieję, że nasi też. Na trybunach na pewno będzie gorąco. Nie wiem, z czego wynika mniejsze zainteresowanie derbami w mediach. Nawet telewizja zmieniła ramówkę i derby przełożono z niedzieli na piątek, czyli teoretycznie na mniej ciekawy termin - mówił Patryk Dudek i dodawał: - Jestem przyzwyczajony do atmosfery derbów. Wspominając mecze, w których jeździłem, to już chyba widziałem wszystko, co mogłoby mnie zaskoczyć. Wiele działo się na torze, poza nim oraz na trybunach. Tak naprawdę nie wiem, co mogłoby mnie zaskoczyć. Fajnie jest, jak coś się dzieje, szczególnie jak jest doping dwóch grup kibicowskich. Jak jest słyszany w parkingu, to zawodników to „nakręca”. A jak jest dobre widowisko na torze, to w ogóle jest pięknie - powiedział lider Falubazu dziennikarzom.

Dudek startu w Gorzowie nie może doczekać się także z innego powodu. - Bardzo lubię ścigać się w Gorzowie. Fajna jest geometria toru, nie jest długi, jest techniczny, można jechać po krawężniku, po szerokiej, mi odpowiada - stwierdził brązowy medalista indywidualnych mistrzostw Europy.

Moje Bermudy Stal Gorzów - Marwis.pl Falubaz Zielona Góra

Piątek, 20.30, stadion im. Edwarda Jancarza

Próba toru - 20.00.
Prezentacja drużyn - 19.45.

Sędzia zawodów: Piotr Lis.
Komisarz toru: Jacek Woźniak.

Transmisja tv: Eleven Sport 1.
Relacja: gazetalubuska.pl.

Awizowane składy obu drużyn

Stal

  • 9. Szymon Woźniak
  • 10. Rafał Karczmarz
  • 11. Martin Vaculik
  • 12. Anders Thomsen
  • 13. Bartosz Zmarzlik
  • 14. Wiktor Jasiński
  • 15. Kamil Pytlewski

Falubaz

  • 1. Max Fricke
  • 2. Piotr Protasiewicz
  • 3. Damian Pawliczak
  • 4. Matej Žagar
  • 5. Patryk Dudek
  • 6. Fabian Ragus
  • 7. Nile Tufft
Karolina Kulczyńska

Kibicka Stali Gorzów Miss Ziemi Lubuskiej! Karolina Kulczyńs...

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie