Dramatyczny mecz w Gorzowie. Niebezpieczny tor, wypadki, awans żużlowców Stali Gorzów do finału PGE Ekstraligi

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Żużlowcy Moich Bermudów Stali Gorzów pojadą w finale PGE Ekstraligi. W rewanżowym meczu półfinału play off byli zdecydowanie lepsi (55:34) od Sparty Wrocław. Mecz miał dramatyczny przebieg, żużlowcy rywalizowali na trudnym torze, goście w trakcie rywalizacji stracili dwóch zawodników.

Powitanie Bartosza Zmarzlika ze złotymi balonami

Przed meczem gorzowski klub i kibice na „Jancarzu” efektownie przygotowali się na powitanie lidera Stali Bartosza Zmarzlika w roli podwójnego mistrza świata (o tym, jak obronił złoto, piszemy na stronach 18-19). W parkingu, w boksie żużlowca, ułożono efektowną bramę z balonów w kolorze złotym, co Bartosz Zmarzlik tak skomentował przed kamerami nSport+: - Napisałem do narzeczonej, żeby zabrała suknię, bo sala już przygotowana.

„Bartosz wymiata. Gorzów kłania się mistrzowi świata”

Mistrz świata, stojąc na specjalnie przygotowanym samochodzie, wyjechał do kibiców, którzy owacyjnie przyjęli idola. Na trybunach pojawił się m.in. transparent z napisem: „Gorzów dziękuję, Bartosz wymiata. Gorzów kłania się mistrzowi świata”. Były prezenty i kwiaty od prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego i prezesa Stali Marka Grzyba.

– To niebywała rzecz, od dziecka marzyłem, żeby pisać nową historię z medalami pod swoim nazwiskiem, zrobić coś fajnego – mówił Bartosz Zmarzlik reporterowi nSport+. - Udało mi się, dołączyłem do wielkich gwiazd, które w cyklu Grand Prix obroniły tytuł. To niesamowite, bo wciąż wydaje mi się, że mogę się jeszcze wiele nauczyć, że wiele rzeczy robię źle, wciąż chcę się szkolić pod różnymi względami. A medale świadczą o tym, że praca w tym roku została dobrze wykonana. Pewnie o tym, co się dzieje, co czuję, więcej będę mógł powiedzieć za kilka dni.

Pierwszy odpadł junior Sparty Wrocław

Gorzowianie już w pierwszym wyścigu odrobili straty z pierwszego półfinału we Wrocławiu, ale w drugim biegu oglądaliśmy pierwszy niebezpieczny wypadek. Na pierwszym łuku przewrócił się junior Sparty Gleb Czugunow i w ten sposób zakończył rywalizację w spotkaniu. Źle się czuł, zrobiono mu nawet badanie EKG w karetce. Wypadek wrocławianina można powiązać z tym, co przed meczem mówił trener Stali Stanisław Chomski: - Pogoda reżyserowała przygotowanie toru, pierwszy łuk jest dość nasączony, ale tor jest przejezdny, myślę, że jest dobry do ścigania.

Innego zdania był telewizyjny ekspert, były żużlowiec Krzysztof Cegielski. - Tor nie jest dobry do jazdy, warunki są trudne, a to jest niebezpieczne dla zawodników – mówił „Cegła”. - Jak przed meczem wyszliśmy na tor, to stwierdziłem, że niewiele się zmieniło w porównaniu do poprzedniego razu [Krzysztof Cegielski mówił o stanie toru z 28 września, wtedy mecz w Gorzowie został odwołany – red.].

Znów awaria prądu na „Jancarzu"

Po piątym wyścigu mecz został przerwany na około pół godziny. Na stadionie doszło do awarii prądu. Na szczęście nie była ona tak poważna, jak ta z początku sezonu, gdy trzeba było przerwać mecz z Włókniarzem Częstochowa. Po wznowieniu spotkania wrocławianie odrobili część start i po szóstym biegu Stal prowadziła 20:16. Później jednak gorzowianie znów budowali przewagę i po dziewiątej gonitwie było już 31:23.

Po makabrycznym wypadku Sparta straciła lidera

W kolejnym wyścigu doszło do makabrycznie wyglądającego wypadku. Na ostatnim łuku przewrócili się junior Sparty Michał Curzytek i Niels Kristian Iversen. Duńczyk ze Stali położył się tuż przed nadjeżdżającego Taia Woffindena. Brytyjczyk przejechał po rywalu i też mocno uderzył o tor. Woffinden doznał kontuzji ręki, Iversen mocno się poobijał i też już nie wyjechał na tor, choć według orzeczenia lekarskiego był zdolny do jazdy.

Wypadki zdecydowanie bardziej osłabiły drużynę Sparty, która podwójnie przegrała 11. wyścig i przegrywała już 26:39. Stało się jasne, że odrobienie takich start w czterech ostatnich biegach graniczy z cudem.

Finał Stal Gorzów - Unia Leszno już 6 października

Stal Gorzów w finale PGE Ekstraligi zmierzy się z obrońcą tytułu mistrza Polski Fogo Unią Leszno. Pierwszy mecz w piątek 9 października w Gorzowie, rewanż dwa dni później w Lesznie. W tych samych dniach dojdzie też do spotkań o brązowy medal, w których Falubaz Zielona Góra będzie rywalizował ze Spartą. Pierwsze spotkanie na zielonogórskim torze.

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW – BETARD SPARTA WROCŁAW 55:34
Stal: Szymon Woźniak 11+2 bonusy (3,1,2*,3,2*), Bartosz Zmarzlik 15 (3,3,3,3,3), Niels Krystian Iversen 2+1 (1,1*,w,-), Andrers Thomsen 11+2 (2,2,3,2*,2*), Jack Holder 8+1 (u,1,2,2*,3), Wiktor Jasiński 5+2 (2*,2*,0,1), Rafał Karczmarz 3 (3,0,0), Kamil Pytlewski ns.
Sparta: Maciej Janowski 9 (2,3,3,0,0,1), Chris Holder 8+1 bonus (1,2*,1,3,1,0), Przemysław Liszka ns, Max Fricke 4 (1,0,1,1,1), Tai Woffinden 10 (3,3,2,2,-), Gleb Czugunow 0 (w,-,-), Michał Curzytek 3+1 (1,0,w,2*,0), Daniel Bewley 0 (0,0).

PRZEBIEG MECZU
I. Woźniak, Janowski, Iversen, Bewley – 4:2;
II. Karczmarz, Jasiński, Curzytek, Czugunow (w) - 5:1 (9:3);
III. Woffinden, Thomsen, C. Holder, J. Holder (u) – 2:4 (11:7);
IV. Zmarzlik, Jasiński, Fricke – 5:1 (16:8)
V. Woffinden, Thomsen, Iversen, Fricke - 3:3 (19:11);
VI. Janowski, C. Holder, J. Holder, Karczmarz - 1:5 (20:16);
VII. Zmarzlik, Woffinden, Woźniak, Curzytek – 4:2 (24:18);
VIII. Janowski, J. Holder, Fricke, Jasiński – 2:4 (26:22);
IX. Zmarzlik, Woźniak, C. Holder, Janowski – 5:1 (31:23);
X. Thomsen, Woffinden, Iversen (w), Curzytek (w) - 3:2 (34:25);
XI. Woźniak, Thomsen, Fricke, Janowski – 5:1 (39:26);
XII. C. Holder, Curzytek, Jasiński, Karczmarz - 1:5 (40:31);
XIII. Zmarzlik, J. Holder, C. Holder, Bewley - 5:1 (45:32);
XIV. J. Holder, Thomsen, Fricke, Curzytek – 5:1 (50:33);
XV. Zmarzlik, Woźniak, Janowski, C. Holder - 5:1 (55:34).

Bartosz Zmarzlik obronił tytuł mistrza świata

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie