Drzewa w parku Kopernika usychają. Miasto pójdzie do sądu?

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Drzewa w parku Kopernika zaczęły usychać... niemal tuż po posadzeniu.
Drzewa w parku Kopernika zaczęły usychać... niemal tuż po posadzeniu. Jarosław Miłkowski
Udostępnij:
W parku Kopernika posadzono drzewa, ale się nie przyjęły. Zdaniem wykonawcy to... wina miejsca. Zdaniem miasta drzewa uschły, bo... posadzono je za głęboko. Nie jest wykluczone, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

O sprawie usychających drzew w parku Kopernika pisaliśmy rok temu w tekście: W parku Kopernika uschło już kilkadziesiąt drzew! Taka była rewitalizacja. W czerwcu 2021 nasi Czytelnicy zwracali bowiem uwagę, że nie przyjęło się kilkadziesiąt drzew, które posadzono w trakcie rewitalizacji parku w 2020.
- W związku z pytaniami, dotyczącymi obumierających nasadzeń w Parku Kopernika, wydział urzędu miasta, zajmujący się zarządzaniem miejską zielenią, przeprowadził ocenę sytuacji. Została ona poparta opinią dendrologiczną sporządzoną przez zewnętrznego eksperta - informuje Wiesław Ciepiela, rzecznik urzędu miasta.

Jak przedstawiają sytuację urzędnicy, drzewa z gatunku grab pospolity sadzone w parku Kopernika zaczęły zamierać jeszcze na etapie realizacji zadania, w jego końcowej fazie. Na etapie odbioru końcowego stwierdzono ostatecznie obumarcie 30 szt. drzew i wyznaczono termin na ich wymianę do końca listopada 2020 r. Wykonawca drzewa wymienił. Jednocześnie został zobowiązany do prowadzenia rocznego utrzymania drzew, aby zapewnić ich prawidłowy rozwój i przyjęcie się. Tej czynności wykonawca - zdaniem urzędników - nie wykonał, co doprowadziło do obumierania kolejnych egzemplarzy. Urzędnicy wezwali więc wykonawcę do wymiany drzew. Ten jednak w odpowiedzi zastrzegał, że jest na etapie tworzenia ekspertyzy, która miała określić przyczynę obumarcia. Twierdził. że powodem obumierania drzew jest miejsce, w którym drzewa zostały posadzone (nasadzenia były przy alejkach w pobliżu fontanny).

Ponieważ jednak wykonawca przedłożył żadnego dokumentu, to urząd zlecił dokonanie ekspertyzy i sporządzenie opinii dendrologicznej.
- Wynika z niej, że problemem jest sposób posadzenia drzew, gdyż są posadzone za głęboko. Z opinii wynika również, że korzenie drzew były źle szkółkowane, nie posiadały prawie w ogóle korzeni włośnikowych, które odpowiadają za prawidłowy pobór wody i składników odżywczych przez drzewo. Dodatkowo w korzeniach drzew stwierdzono brak pozostałości hydrożelu, a brak wpisów w dzienniku budowy o podlewaniu świadczy, że te czynności nie były wykonywane. Grunt w parku jest na tyle bogaty w składniki odżywcze, że takie drzewa w dobrej kondycji powinny bez problemów przyjąć się w tym miejscu - mówi rzecznik miasta.
Urząd zwrócił się już do wykonawcy przedstawiając mu ostateczny termin na wymianę drzew do 30 października 2022 r. - W piśmie do niego wyznaczono wykonawcy 14-dniowy termin na zajęcie stanowiska w sprawie i określenie sposobu działania. Jeśli to nie nastąpi, sprawa zostanie skierowana na drogę sądową - informuje rzecznik Ciepiela.

Czytaj również:
Gorzów. Fontanna w parku Kopernika. W czerwcu ma być jako nowa!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rządowa dopłata do węgla

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie