Egzotyczny grzyb pojawił się w lubuskich lasach. Wygląda jak ośmiornica i wydziela zapach... padliny!

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Przybysz z Australii pojawił się w lubuskich lasach.
Przybysz z Australii pojawił się w lubuskich lasach. fot. Robert Swędrowski
W leśnictwie Łośno na terenie Gminy Kłodawa leśniczy natknął się na niecodziennego grzyba - okratka australijskiego. Rzadko spotykany w Europie grzyb zwany "palcami diabła" jakiś czas temu został znaleziony również w kilku innych miejscach w Polsce - między innymi w Sudetach oraz Karpatach. Skąd się u nas wziął?

Lubi wysokie temperatury

Okratek australijski na co dzień rośnie tam gdzie jest bardzo gorąco - zwykle występuje - tak jak wskazuje jego nazwa - w Australii, ale też w Nowej Zelandii i Tasmanii. Do Europy został najprawdopodobniej przywieziony wraz z ziemią i roślinami do ogrodów botanicznych. Niewykluczone również, że zarodniki tych grzybów mogły przywędrować wraz z owadami stanowiącymi naturalny pokarm dla ptaków migrujących z egzotycznych terenów na nasz kontynent. W Polsce okratek australijski wciąż jest jednak gatunkiem bardzo rzadkim. To najprawdopodobniej ostatnie upalne lata z utrzymującymi się wysokimi temperaturami sprawiają, że przybywa u nas jego kolejnych okazów.

Co warto o nim wiedzieć?

Jest to grzyb należący do rodziny sromotnikowatych. Owocnik okratka ma początkowo kształt jaja, a po osiągnięciu dojrzałości przybiera kształt rozgwiazdy. Z daleka jego krwistoczerwone ramiona przypominają macki ośmiornicy, ale przylgnęło do niego również inne określenie - bywa bowiem nazywany "palcami diabła".

Jest jak lep... na muchy

Koralowoczerwony grzyb cieszy oko, ale nietrudno go rozpoznać nie tylko ze względu na jego charakterystyczny wygląd. Za okratkiem australijskim zwykle ciągnie się bowiem zapach przypominający zgniłe mięso lub...padlinę. Nietypowa i intensywna woń wydzielana przez jego zewnętrzną warstwę przyciąga muchy i inne owady. Okratek australijski rośnie przede wszystkim na terenach lasów liściastych i mieszanych. Najczęściej można go spotkać pod sosnami, brzozami lub topolami. Choć lubi wysoką temperaturę, to przy sprzyjających warunkach klimatycznych jest w stanie przetrwać nawet do listopada.

Zobacz również:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie