Gorzów. Była parkingowa wolna amerykanka, a są znaki i... holowanie samochodów

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Kilka dni temu na osiedlu Górczyn w Gorzowie stanęły znaki zakazu zatrzymywania i postoju.
Kilka dni temu na osiedlu Górczyn w Gorzowie stanęły znaki zakazu zatrzymywania i postoju. Fot. Czytelnik
Udostępnij:
Na chodnikach, trawnikach i na jezdni - po prawej oraz po lewej stronie. Na osiedlu Górczyn w Gorzowie kierowcy parkują, gdzie i jak chcą. Na parkingach trudno się pomieścić, bo osiedle jest duże, więc mieszkańców też jest wielu, a co za tym idzie sporo jest również ich samochodów. Dlatego niektórzy zostawiają auta, gdzie popadnie. Wojnę takiej parkingowej anarchii postanowiła wypowiedzieć spółdzielnia mieszkaniowa. Zamontowała kilkadziesiąt znaków zakazu zatrzymywania się i postoju. Kto się do nich nie stosuje - musi liczyć się z konsekwencjami. Niektórzy już się o tym boleśnie przekonali.

Bat na niesfornych kierowców

Kilka dni temu na osiedlu Górczyn w Gorzowie stanęły znaki zakazu zatrzymywania i postoju. Pojawiły się między innymi przy ulicy Sendlerowej i Edelmana. Mają dyscyplinować niesfornych kierowców i poprawić bezpieczeństwo w tej części miasta, bo stojące, gdzie popadnie auta ograniczały widoczność i stwarzały zagrożenie dla przechodniów, którzy często przechodzili przez jezdnię zza zaparkowanych pojazdów.

Niektórzy zignorowali zakazy

Choć znaków jest kilkadziesiąt i nie sposób ich nie zauważyć, to jednak spora część kierowców i tak je ignoruje. Ale jak się okazuje - nie bez konsekwencji. Dziś przed południem na osiedlu pojawiła się straż miejska i pomoc drogowa, która zabierała zaparkowane na zakazach auta. Odholowywane zostały wszystkie pojazdy, które naruszały przepisy. Było ich kilka.

Kierowcy poniosą konsekwencje

Kierowcy, którzy zaparkowali swoje auta wbrew obowiązującym zakazom zostali ukarani mandatem lub pouczeni. Muszą się też liczyć z opłatą za wywóz auta oraz za postój samochodu na parkingu pomocy drogowej. Ci, którzy pojawili się na miejscu w trakcie czynności musieli uiścić opłatę za przyjazd lawety.

Zobacz też:

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie