Gruźlica w Gorzowie. Azjata kaszlał w pracy krwią

Jarosław Miłkowski
Chory mężczyzna trafił do szpitala w Torzymiu
Chory mężczyzna trafił do szpitala w Torzymiu 123rf
- Ustalamy już listę osób, które miały kontakt z tą osobą zarówno w pracy, jak i w hotelu, w którym ona mieszka – mówi Barbara Rut, kierownik sekcji epidemiologii w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

We wtorek, 9 maja, odebrała ona zgłoszenie, że w jednym z zakładów pracy w gorzowskiej strefie ekonomicznej pracownik z Azji kaszle krwią. Okazało się, że ma on gruźlicę prądkującą. Mężczyzna został już przewieziony do szpitala w Torzymiu.

Polscy pracownicy zakładu, którzy mieli z nim kontakt, dostaną polecenie udania się do swoich lekarzy rodzinnych, natomiast obcokrajowcy zostaną skierowani do lekarza medycyny pracy. W zakładzie pracy zapanowało poruszenie. - Najpewniej wynika ono stąd, że pracuje w nim sporo ludzi - mówi B. Rut.

Zobacz: Choruje na gruźlicę, leczyć się nie chce. Sąd zdecydował: trafi do więzienia

(wideo: TVN/x-news)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie