Gwałtowny wzrost ostrych zapaleń wątroby u dzieci. Lekarze nie wiedzą z czego on wynika

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Jak dotąd nie odnotowano jeszcze przypadków niewyjaśnionych zapaleń wątroby u dzieci w Poznaniu. Ale, jak mówi prof. Figlerowicz, zachorować może każdy, nawet dorośli
Jak dotąd nie odnotowano jeszcze przypadków niewyjaśnionych zapaleń wątroby u dzieci w Poznaniu. Ale, jak mówi prof. Figlerowicz, zachorować może każdy, nawet dorośli Wavebreakmedia/gettyimages.com
Udostępnij:
Ostre i niewyjaśnione zapalenie wątroby u dzieci, to ostatnio jedna z największych obaw lekarzy. Choroba pojawiła się nagle i w krótkim czasie dotknęła ogromną liczbę dzieci w Europie.

Prawie 300 zachorowań, 20 krajów, 10 przeszczepów organów i cztery zgony - tak na ten moment można podsumować statystyki nowego nieznanego dotąd ostrego zapalenia wątroby u dzieci. Nieznanego, ponieważ lekarze i eksperci nie potrafią dokładnie określić pochodzenia choroby i przyczyn, które do niej doprowadzają.

– Nie znamy czynnika etiologicznego tej choroby i to nas niepokoi. W prawdzie o to zakażenie podejrzewany jest adenowirus, serotyp 41, ale nie we wszystkich przypadkach udało się to potwierdzić. A poza tym wcześniej adenowirusy, owszem, powodowały zapalenie wątroby, ale o dużo łagodniejszym przebiegu

– mówi prof. Magdalena Figlerowicz, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Neurologii Dziecięcej w Szpitalu Klinicznym im. K. Jonschera w Poznaniu i konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych dla województwa Wielkopolskiego.

I dodaje: – Niepokojące jest także to, że tych przypadków jest o wiele więcej niż dotychczas. Ostatnio takie ostre zapalenie wątroby u dzieci występowało bardzo rzadko, a przede wszystkim ich przebieg był łagodny.

Pierwsze przypadki ostrego zapalenia wątroby o nieznanej etiologii wykryte zostały w Wielkiej Brytanii. Następnie zachorowania odnotowano w innych państwach Europy, a także poza nią.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i lekarze biją na alarm, ponieważ nowe zapalenie wątroby niesie za sobą poważne skutki.

– W tym przypadku ten przebieg jest ciężki z wysoką aktywnością aminotransferaz. Już kilkoro dzieci wymagało transplantacji wątroby w wyniku przebiegu tego zakażenia, odnotowano też zgony. Dotychczas, nawet jeżeli mieliśmy tak ostre wirusowe zapalenia wątroby u dzieci, to rzadko kończyły się one w ten sposób

– wylicza prof. Figlerowicz.

Niestety, pod względem objawów choroba ta nie różni się zbytnio od tych jakie dotychczas występowały przy zapaleniu wątroby.

– Objawy są niespecyficzne. Może to być osłabienie, ból brzucha, zażółcenie powłok skórnych, podwyższona temperatura ciała. W badania lekarz może stwierdzić też powiększoną wątrobę, a w badaniach krwi podwyższoną aktywność aminotransferaz. Dlatego na pierwszy rzut oka, trudno ocenić, że to właśnie to ostre zapalenie – tłumaczy konsultantka wojewódzka w dziedzinie chorób zakaźnych dla Wielkopolski.

Chociaż największą falę zachorowań w ostatnim czasie odnotowano wśród młodszych dzieci, to medycy ostrzegają, że zakazić się może każdy, także osoby dorosłe.

– Mówi się, że choroba dotyka dzieci do 16 roku życia, ale zakłada się również możliwość wystąpienia tego zapalenia u osoby w każdym wieku, która miała kontakt z chorym

– mówi prof. Figlerowicz.

Pierwsze przypadki tak ostrego zapalenia wątroby zdiagnozowano już także w Polsce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Toksyczne warzywa, gdzie jest ich najwięcej?

Wideo

Materiał oryginalny: Gwałtowny wzrost ostrych zapaleń wątroby u dzieci. Lekarze nie wiedzą z czego on wynika - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie