Jest decyzja w sprawie wyniku meczu Stali Gorzów w Lesznie

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Decyzja o weryfikacji meczu Fogo Unia Leszno - Stal Gorzów zapadłą 24 dni po jego rozegraniu.
Decyzja o weryfikacji meczu Fogo Unia Leszno - Stal Gorzów zapadłą 24 dni po jego rozegraniu. Andrzej Bartkowiak
Udostępnij:
W środę 11 maja Speedway Ekstraliga podała decyzję dotyczącą weryfikacji meczu Fogo Unia Leszno - Moje Bermudy Stal Gorzów. Stwierdzono, że sędzia popełnił błąd, a wynik zweryfikowano na 46:44 dla gospodarzy.

Tą sprawą przez wiele dni żyła cała żużlowa Polska. W niedzielę wielkanocną 17 kwietnia w Lesznie rozgrywany był mecz 2. kolejki PGE Ekstraligi, w którym miejscowa Fogo Unia podejmowała Moje Bermudy Stal Gorzów.

Przed ostatnim biegiem spotkania był wynik 43:41 dla gospodarzy, a na starcie ostatniej gonitwy ustawili się: Szymon Woźniak i Bartosz Zmarzlik (Stal) oraz na Janusz Kołodziej i Piotr Pawlicki (Unia). Przez sporą część wyścigu na torze utrzymywał się wyścig remisowy. Prowadził Kołodziej przed Zmarzlikiem i Woźniakiem. Po wyjściu z „szóstego” wirażu tego ostatniego zaatakował jednak jadący na ostatnim miejscu Pawlicki. W efekcie doszło do upadku Woźniaka.

Sędzia, którym był Artur Kuśmierz, biegu nie przerwał, i pozwolił zawodnikom dojechać do mety. Tyle tylko, że po upadku Zmarzlik wyprzedził Kołodzieja. A że arbiter uznał, że sprawcą upadku Woźniaka jest Pawlicki i go wykluczył, to zaliczył wynik 4:2 dla Stali. W ogólnym rozrachunku dawało remis w całym meczu.

Już od pierwszych minut po zakończeniu meczu w internecie zawrzało, a i kibice, i działacze zaczęli przytaczać fragmenty regulaminu, który mówi, że sędzia - ponieważ do upadku doszło na czwartym okrążeniu - powinien zaliczyć kolejność z chwili tego zdarzenia. A wtedy prowadził jeszcze Kołodziej.

- Według regulaminu, jeżeli na ostatnim okrążeniu dojdzie do zdarzenia i wskutek tego zdarzenia zawodnik utracił pozycję (pytanie, czy upadek jest utratą pozycje, ale według mnie tak), to zalicza się wyniki biegu według kolejności w chwili tego zdarzenia. Nieważne jest to, co działo się później - mówił Leszek Demski, szef wszystkich sędziów, który na koniec każdej kolejki występuje w telewizyjnym „Magazynie PGE Ekstraligi” w Canal+ Sport 5. Przytaczał artykuł 92 z Regulaminu Sportu Żużlowego.

Speedway Ekstraliga miała 14 dni na weryfikację spotkania, ale przed upływem terminu poprosiła o interpretację regulaminu Główną Komisję Sportu Żużlowego. W środę 11 maja, już po jej otrzymaniu, opublikowała komunikat.
„Ekstraliga Żużlowa, biorąc pod uwagę interpretację zapisów art. 92 Regulaminu Sportu Żużlowego dokonaną przez Główną Komisję Sportu Żużlowego, w której potwierdzono, że użyte w ww. przepisie słowo „zdarzenie” jest synonimem wszystkich sytuacji mogących zaistnieć na torze – w tym upadku, wyłączając z katalogu potencjalnych zdarzeń jedynie defekt uznaje, że sędzia meczu (...) Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów popełnił błąd regulaminowy przy ustaleniu kolejności zawodników w biegu 15. W związku z powyższym weryfikuje się wynik biegu 15., zmieniając kolejność na miejscach 1-2, przyznając zawodnikowi Januszowi Kołodziejowi 3 punkty biegowe, a Bartoszowi Zmarzlikowi 2 punkty i tym samym zmieniając wynik biegu 15. z 2:4 na 3:3. Konsekwentnie zmienia się zatem końcowy wynik meczu z 45:45 na 46:44 na korzyść drużyny Fogo Unii Leszno.

W związku z weryfikacją wyniku meczu w Lesznie, drużyna Moich Bermudów Stali Gorzów ma teraz w tabeli sześć dużych punktów (zamiast siedmiu) i spadła z drugiego miejsca na trzecie.

Czytaj również:
U24 Ekstraliga. Pechowy wiraż pozbawił Stal Gorzów punktów w meczu z KS Toruń

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie