Kultowe miejsce w Gorzowie dziś wygląda jak z filmów grozy. Trudno uwierzyć, ale zaglądały tu setki osób. Ogródek za Murem niszczeje

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Kultowe miejsce dla wielu gorzowian. Ogródek za Murem czasy świetności przeżywał w latach 90. Wolny czas spędzały tu setki młodych osób.
Kultowe miejsce dla wielu gorzowian. Ogródek za Murem czasy świetności przeżywał w latach 90. Wolny czas spędzały tu setki młodych osób. Jarosław Miłkowski/Magda Marszałek
W latach 90. młodzi mieszkańcy Gorzowa spędzali tu wiele godzin. Na imprezach, zabawach czy rozmowach. Teraz znane i lubiane miejsce w samym centrum miasta wygląda jak sceneria z filmu grozy.

Prawdopodobnie sami byliście tu nie raz i nie dwa. A jeśli jesteście młodzi, to na pewno chodzili tu Wasi rodzice. Mowa o Ogródku za Murem, który mieścił się przy ul. Sikorskiego. W latach 90. to miejsce było wręcz kultowe! Mieścił się tu jeden z popularniejszych ogródków piwnych. Przylegał on do popularnej dyskoteki, która z czasem przybrała nazwę Metro. Z kolei obok niej był pub, w którym na półkach stały literackie dzieła... Lenina.

Jeśli pamięć nas nie myli, dyskoteka w tym miejscu nie działa już od dobrych dziesięciu lat, a sam ogródek jeszcze dłużej. Dziś to kultowe miejsce popada w zapomnienie. A pomyśleć, że znajduje się ono przy jednej z ważniejszych ulic w centrum Gorzowa...

WIDEO: Gorzów. Przebudowa ulicy Chrobrego. 19 kwietnia 2021

Wideo

Dodaj ogłoszenie