Malutki Jaś bardzo potrzebuje Waszej pomocy. Trwa zbiórka na zakup specjalnego wózka inwalidzkiego i siedziska ortopedycznego

Paweł Wańczko
Paweł Wańczko
Jaś Koszyk choruje na rdzeniowy zanik mięśni typ I. To ciężka i nieuleczalna choroba. fot. Ewelina Brudz / archiwum rodzinne
Jaś Koszyk ze Strzelec Krajeńskich niedługo skończy trzy latka i jest ciężko chory. Koszty związane z jego leczeniem są bardzo duże. Aby chłopiec mógł samodzielnie się poruszać, potrzebny jest specjalny, elektryczny wózek inwalidzki oraz siedzisko ortopedyczne. Koszt tego sprzętu to 45 tys. zł.

Jaś Koszyk choruje na rdzeniowy zanik mięśni typ I. To ciężka i nieuleczalna choroba. Chłopczyk nie może samodzielnie się poruszać, ma problemy z oddychaniem i jedzeniem. Do tej pory nigdy samodzielnie nie siedział, musi mieć do tego specjalny gorset, który utrzymuje go w pozycji siedzącej. Śpi ze specjalną maseczką, która podczas snu wspomaga jego oddech. Praktycznie, bez odpowiedniego sprzętu, nigdzie nie może się ruszyć.

Jaś już siedem razy przechodził zapalenie płuc

- Musimy bardzo dbać o odporność Jasia, ponieważ dzieci z tą chorobą są mocno narażone na wszelkie najdrobniejsze infekcje. Synek do tej pory przeszedł już siedem razy zapalenie płuc, co go niesamowicie osłabiło. SMA niszczy bowiem każdy jego mięsień, nie tylko te odpowiedzialne za ruch, ale również te odpowiedzialne za możliwość jedzenia i oddychanie. Koszty związane z leczeniem Jasia są coraz większe, a ja tak bardzo marzę o tym, by dać mu odrobinę samodzielności. Dlatego bardzo proszę wszystkich dobrych ludzi o pomoc w zakupie wózka i specjalnego siedziska, dzięki którym jego codzienność będzie mogła być choć trochę łatwiejsza. Potrzeba na to 45 tys. zł – mówi mama Jasia, Ewelina Brudz.

Jak dodaje, ciągłe wydatki związane z leczeniem i funkcjonowaniem Jasia, są bardzo duże i wykraczają poza możliwości finansowe rodziny.

Jaś również jest codziennie rehabilitowany. - Codziennie razem wykonujemy ćwiczenia oddechowe, ćwiczymy też buzie, by wzmocnić mięśnie, aby Jaś jadł sam – mówi mama.

TUTAJ MOŻESZ PRZEKAZAĆ DAROWIZNĘ NA RZECZ JASIA KOSZYKA

Liczy się każda złotówka

- Od urodzenia Jasia, naszym drugim domem, niechcianym domem stał się szpital. Co trzy miesiące musimy jeździć do Warszawy. Koszty dojazdu, noclegów etc. są wysokie. Poza tym co roku musimy wymieniać gorset ortopedyczny, a także ortezy na nogi i rączki. Są to duże wydatki rzędu około 15-16 tys. zł. Dlatego ciągle musimy robić zbiórki, aby zapewnić naszemu synkowi te wszystkie niezbędne do życia rzeczy – tłumaczy mama Jasia i bardzo prosi o wsparcie, nawet najmniejsze, bowiem liczy się każda złotówka.

Czytaj także

WIDEO: Lubuskie. Michał Nowak pobiegł 80 kilometrów na trasie Kołobrzeg - Niechorze dla chorego chłopca

Wideo

Materiał oryginalny: Malutki Jaś bardzo potrzebuje Waszej pomocy. Trwa zbiórka na zakup specjalnego wózka inwalidzkiego i siedziska ortopedycznego - Strzelce Krajeńskie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3