Nie ma co się oszukiwać: koszykarki AZS AJP Gorzów są w kryzysie. Potwierdził to mecz z Basketem-25 Bydgoszcz

Alan Rogalski
Alan Rogalski
B. Hristova to najjaśniejsza postać w AZS-ie, ale i ona w starciu w Bydgoszczy nie pokazała wszystkiego
B. Hristova to najjaśniejsza postać w AZS-ie, ale i ona w starciu w Bydgoszczy nie pokazała wszystkiego Piotr Kaczmarek/www.azsajpgorzow.pl
Udostępnij:
To, że AZS AJP przegrał w sobotę w Bydgoszczy z Basketem-25, nie jest żadnym zaskoczeniem, bo to w końcu, tak gorzowianki, brązowe medalistki mistrzostw Polski z minionego sezonu Energa Basket Ligi Kobiet. Ale same okoliczności tej porażki są zadziwiające.

Akademiczki przystąpiły do 7. kolejki bez kontuzjowanych Stelli Johnson (uraz stawu skokowego), Pauli Duchnowskiej (uraz stawu kolanowego) i chorej Ksenii Tikhonenko, jednak jeśli w połowie trzeciej kwarty tego meczu prowadzi się szestnastoma punktami, to chyba jednak trudno tłumaczyć brak zwycięstwa jedynie nieobecnością trzech zawodniczek, choć tak przyczyny braku wygranej wyjaśniał trener AZS.

- Bydgoszcz to zawsze bardzo trudny teren. Przy tych problemach, które teraz mamy, bez dwóch graczy z pierwszej piątki nie udało nam się utrzymać tempa grania przez cały mecz. W pierwszej połowie graliśmy bardzo agresywnie w obronie i ataku, ale to nas kosztowało bardzo dużo zdrowia. To się odbiło w końcówce meczu - powiedział Dariusz Maciejewski.

Po części z pewnością ma rację, ale raz, że u bydgoszczanek nie pojawiła się ich gwiazda Laura Miskiniene, z powodu kontuzji (nie było też Janessy Jefferry, ale zamiast tej od początku kampanii występuje Michaela Houser), a dwa, że w ostatniej kwarcie nasze panie przez ok. dziesięć minut nie mogły trafić piłką do kosza, przy kapitalnej obronieBasketu-25. W czwartej ćwiartce bywało też tak, że piłka w ogóle nie dolatywała do obręczy, i to z linii rzutów osobistych... To przytrafiło się Annie Makurat, ale nomen omen akurat to ona w końcówce wzięła ciężar gry na siebie i mimo że nie jest w najwyższej formie, przynajmniej próbowała. Zresztą, można zadać sobie pytanie, która z jej koleżanek jest w tej optymalnej dyspozycji? Sztab ma o czym myśleć, ale urazy graczy na pewno mu nie pomagają.

Przyznajmy, drugie dziesięć minut w wykonaniu podopiecznych Maciejewskiego było świetne, bardzo dobrze prezentowała się pod koszem Stephanie Jones w szybkiej grze, ale potem było jak było... Basket-25 rzucił 27 pkt. z rzędu! To wręcz niemożliwe!

Basket-25 Bydgoszcz 80 - AZS AJP Gorzów 70
Kwarty: 24:16, 6:27, 22:16, 28:11.
Polskie Przetwory Basket-25: Houser 23 (6x3, 6 asyst), Alleyne 22 (1x3, 16 zbiórek, 3 straty), Fontaine 14 (1x3), W. Sobiech 4, Michałek 4 (3 przechwyty) oraz Stankiewicz 13, Poboży 2, Zmierczak, Zasada, Szajtauer po 0.
PolskaStrefaInwestycji Enea: Jones 24 (12 zbiórek), Hurt 14 (3 straty), Hristova 13 (3x3), Owczarzak 4 (10 asyst, 2 przechwyty, 3 straty), Matkowska 2 oraz Makurat 8 (1x3, 3 straty), Michniewicz 3 (1x3), Dźwigalska, Śmiałek, Kozłowska po 0.

Oto pozostałe wyniki 7. kolejki: GTK Gdynia - VBW Arka Gdynia 60:91, Ślęza Wrocław - SKK Polonia Warszawa, Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin - BC Polkowice. Mecz Enea AZS Politechnika Poznań - Energa Toruń został odwołany z powodu zakażenia koronawirusem jednej z zawodniczek Energi. Pauzowało CTL Zagłębie Sosnowiec.
W tabeli AZS AJP jest szósty. Lider to AZS UMCS, ostatnia - AZS Politechnika.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie