Normalnie hydrozagadka! Z jeziora koło Gorzowa od lat znika woda. Pomost za chwilę będzie stał na piachu, a nie w wodzie!

OPRAC.: red.
Nie trzeba być fachowcem, żeby stwierdzić: coś tu jest bardzo nie w porządku!
Nie trzeba być fachowcem, żeby stwierdzić: coś tu jest bardzo nie w porządku! arch. GL
Jak to możliwe, że z jeziora niedaleko Gorzowa znika woda? Tam, gdzie kiedyś skakano na główkę, rośnie trawa! To nie żart! Teraz sprawę mają zbadać eksperci!

Tal niedawno pisaliśmy o jeziorze Głębokim koło Międzyrzecza (leży 40 minut autem od Gorzowa). "Katastrofa zaczęła się ponad dekadę temu i – z roku na rok – wody jest coraz mniej. Porównaliśmy zdjęcia z ostatnich dwóch lat z tymi zrobionymi teraz, 1 września 2021. Bez wątpienia wody ubyło (choć, na oko, chyba mniej niż pomiędzy poprzednimi sezonami). Najlepiej widać to na linii pomostów. Sami zobaczcie zdjęcia. Szkoda, że taka perełka turystyczna wygląda tak tragicznie".

Czym spowodowana jest ta katastrofa? W końcu jest nadzieja, że zostanie to wyjaśnione. Urzędnicy z międzyrzeckiego ratusza informują: "Fachowcy ze Szczecina mają wyjaśnić przyczyny wysychania jeziora Głębokie oraz ustalić, czy - i ewentualnie w jaki sposób - można zahamować dalszy spadek poziomu wody w tym akwenie.
O wysychaniu jez. Głębokie koło Międzyrzecza informujemy już od dłuższego czasu w mediach społecznościowych oraz piszą o tym regionalne i krajowe media. Przypominamy, że w ciągu ostatnich 20 lat jego poziom obniżył się o ponad jeden metr. Przyczyny tego zjawiska mają ustalić eksperci z firmy Piotr Baliński Projekt ze Szczecina, która wygrała ogłoszony przez powiat przetarg. Przed kilkoma dniami starosta Agnieszka Olender podpisała umowę na opracowanie dokumentacji.
Za dokumentację zapłacą gmina Międzyrzecz i Lubuski Urząd Wojewódzki. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że właścicielem akwenu jest Skarb Państwa, a jego zarządcą starosta. – Wysychają także inne akweny w naszym regionie. To globalne zjawisko. W przypadku Głębokiego dotyczy jednak mieszkańców naszej gminy i turystów, dlatego chętnie pomożemy właścicielowi i zarządcy w zdiagnozowaniu przyczyn wysychania jeziora. Dopiero na podstawie rzetelnych badań będzie wiadomo, czy i ewentualnie w jaki sposób można zapobiec temu zjawisku – zaznacza R. Lorenz.
Po podpisaniu umowy w starostwie odbyło się również pierwsze spotkanie przedstawicieli firmy z gminnymi radnymi oraz pracownikiem Urzędu Miejskiego w Międzyrzeczu. – Spotkanie miało bardzo merytoryczny przebieg – podkreśla Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie".

KONIEC WAKACJI NA GŁĘBOKIM

TAK KIEDYŚ WYGLĄDAŁA KIEDYŚ JEDNA ZE STOLIC WOJ. LUBUSKIEGO

Wideo

Dodaj ogłoszenie