Powrót do przeszłości z nowym muralem. W Gorzowie powstało nietypowe malowidło!

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
W Gorzowie powstał nowy mural.
W Gorzowie powstał nowy mural. Magda Marszałek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wykreślanka to rodzaj zabawy słownej polegającej na odnajdywaniu i wykreślaniu ukrytych wyrazów, które można odczytywać w kolumnach, wierszach, po skosach albo wspak. Tę popularną szaradziarską grę postanowili wykorzystać twórcy nowego muralu zdobiącego ścianę jednego z bloków na gorzowskim osiedlu Piaski.

Uliczna sztuka, który uczy historii

Na pierwszy rzut oka wygląda jak zbiór przypadkowych liter, ale wystarczy tylko dokładnie im się przyjrzeć, a wtedy okazuje się, że tworzą konkretne wyrazy. I to nie byle jakie, bo związane z historią miasta. Właśnie takie nietypowe malowidło pojawiło się na ścianie bloku przy ulicy Sczanieckiej w Gorzowie. Jego autorem jest Krzysztof Ostrowski, który stworzył mural w ramach stypendium artystycznego prezydenta miasta otrzymanego w dziedzinie sztuk wizualnych. W pracy pomagali mu równie utalentowani i już dobrze znani mieszkańcom artyści z Artoteki.

Pomyślałem, że warto stworzyć taki mural, jakiego do tej pory jeszcze nie było. I to się udało, bo choć on nie jest mocno kolorowy czy graficzny, to jednak przyciąga uwagę i skłania do refleksji. Taki też był nasz cel, aby zachęcać do wspominania oraz łączyć pokolenia. Rodzice albo dziadkowie, którzy przyjdą tu ze swoimi dziećmi czy wnukami, mogą odgadywać ukryte słowa i opowiadać im o tych miejscach, które sami dobrze pamiętają, a których już nie ma - tłumaczy Krzysztof Ostrowski.

Jest tu ukrytych kilkadziesiąt słów

Wyrazy trzeba samodzielnie znaleźć, a to wcale nie jest takie proste, bo twórcy muralu ukryli ich całkiem sporo. Z ponad trzystu namalowanych liter ułożyć można nawet pięćdziesiąt słów. Są tu między innymi nazwy dawnych zakładów pracy, sklepów, obiektów i atrakcji, które niegdyś były dobrze znane i popularne, ale dziś nie ma ich już na mapie Gorzowa.

Nie chcę zdradzać jakie dokładnie są to słowa i hasła, bo dopóki one nie są podane na tacy i pozostają pewną tajemnicą, do tego czasu sprawiają frajdę. Mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas mural będzie uczył, bawił i sprawiał mieszkańcom satysfakcję, że coś nowego udało im się odkryć - dodaje Krzysztof Ostrowski.

Ale autorzy tego nietypowego dzieła przygotowali dla mieszkańców również małe ułatwienie. Podpowiedzią, jak bawić się w tę wyjątkową uliczną grę jest jeden z wyrazów, który da się odczytać, bo został już wcześniej zaznaczony.

Zobacz też:

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie