S3 w Lubuskiem: na ten odcinek gorzowianie czekali najbardziej. Tak powstawał! Mija właśnie siedem lat od jego otwarcia

red.
Budowa odcinka S3 Gorzów - Międzyrzecz firma Geodeta z Gorzowa
Uwierzycie?! Mija właśnie siedem lat, od kiedy Gorzów z Międzyrzeczem odcinek trasy S3. Dziś chyba nikt nie wyobraża sobie życia bez tej drogi.

Jak to było? Początkowo otwarcie 37-kilometrowego odcinka zaplanowano na 15 maja 2014 r. na 11.00. „Ostatecznie okazało się, że pierwsi kierowcy wjechali na nowy fragment drogi ekspresowej tuż przed 12.00.

Pierwsze samochody na S3

Około 11.50 policjanci dostali informację, że można puszczać ruch na S3 i drogowcy zaczęli zdejmować pachołki wyznaczające zjazd z obwodnicy na starą trójkę” - tak pisaliśmy o tej chwili w GL.
Pierwsze samochody wjechały na S3 z międzyrzeckiej obwodnicy około 11.55. Tak samo zrobili nasi dziennikarze: odpalili silnik i jadąc z dopuszczalną prędkością już po 20 minutach minęli tablicę z napisem Gorzów.

Bliżej świata dzięki drodze ekspresowej

37-kilometrowy odcinek z Gorzowa do Międzyrzecza kosztował ponad 760 mln zł. - S3 jest kręgosłupem, który łączy makroregion Polski Zachodniej. To dzięki tej inwestycji powstaną kolejne nowe firmy, a nasze, regionalne, odważnie, bez ryzyka będą inwestować i rozwijać swój potencjał. S3 przybliża nas do świata. Jesteśmy bliżej, jesteśmy po drodze - mówiła nam pięć lat temu lubuska marszałek Elżbieta Polak.
Co prawda ruch na starej trójce na jakiś czas zamarł, jednak dziś cały czas wielu kierowców wybiera właśnie starą, wąską drogę. Robią tak zwłaszcza lokalni mieszkańcy.

OTWARCIE DROGI S3 - NIEDORADZ

Wideo

Dodaj ogłoszenie