Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Tak Gorzów upamiętnił Krzysztofa Krawczyka. Patrzy na nas z wielkiego malowidła. Obok niego jest... Piłsudski

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Niezwykły hołd dla Krzysztofa Krawczyka w Gorzowie. Artysta ma tu swój mural. Jego wizerunek został uwieczniony na jednym z Filarów Sztuki.
Niezwykły hołd dla Krzysztofa Krawczyka w Gorzowie. Artysta ma tu swój mural. Jego wizerunek został uwieczniony na jednym z Filarów Sztuki. Magda Marszałek
Krzysztof Krawczyk, król polskiej piosenki, zmarł nagle i zostawił swoich fanów w wielkim smutku. W Gorzowie został upamiętniony w niezwykły sposób!

Na początku kwietnia odeszła jedna z największych gwiazd polskiej muzyki rozrywkowej. Smutna informacja o śmierci Krzysztofa Krawczyka wstrząsnęła słuchaczami w całym kraju.

Krzysztof Krawczyk, który w ciągu swojej trwającej kilkadziesiąt lat kariery wylansował takie przeboje jak "Parostatek","Chciałem być" czy "Za tobą pójdę jak na bal" swoich wiernych fanów miał wszędzie - artysty słuchano w dużych miastach oraz małych miasteczkach, a jego charakterystyczny głos i niezwykła sceniczna ekspresja urzekały nie tylko starszych, ale też młodszych słuchaczy.

Krzysztof Krawczyk popularnością cieszył się także w Gorzowie. Ci postanowili upamiętnić gwiazdora w wyjątkowy sposób. Jego wizerunek został uwieczniony na jednym z Filarów Sztuki. To niezwykła galeria ulicznej twórczości, która znajduje się pod Mostem Lubuskim od strony byłego Grodzkiego Domu Kultury przy ulicy Wał Okrężny w Gorzowie. W tym miejscu twórcy gorzowskiego street artu malują swoje dzieła na potężnych, betonowych kolumnach.

W połowie lutego na jednej z kolumn znalazła się także podobizna zmarłego pod koniec stycznia Henryka Jerzego Chmielewskiego, czyli kryjącego się pod pseudonimem Papcio Chmiel, autora kultowego komiksu Tytus, Romek i A'Tomek. Na kolejnej widnieje natomiast mural przedstawiający Tytusa de Zoo. Tytus był małpką doświadczalną, którą na pokładzie odnaleźli Romek i A'Tomek.

Legendarny piosenkarz zmarł w wieku 74 lat. W ostatnich tygodniach zmagał się z koronawirusem. Artysta na scenie muzycznej był obecny od prawie pięciu dekad. Zadebiutował w zespole Trubadurzy, a później rozpoczął karierę solową. Występował na wielu festiwalach w kraju, między innymi w Opolu i Sopocie, ale można go było usłyszeć także za granicą. Na początku lat 80. wyjechał na pięć lat do Stanów Zjednoczonych, gdzie koncertował w klubach Chicago i Las Vegas. W ciągu swojej trwającej kilkadziesiąt lat kariery wydał ponad 100 płyt.

TAK KIEDYŚ WYGLĄDAŁO NASZE MIASTO

ZOBACZ TAKŻE:

od 7 lat
Wideo

Pismak przeciwko oszustom, uwaga na Instagram

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl Nasze Miasto