Tak się mówi po gorzowsku! Te określenia znają tylko gorzowianie. Wiecie, gdzie był Trójkąt Bermudzki?

OPRAC.: red.
Witamy na Trójkącie Bermudzkim - już wiecie, o której części Gorzowa mowa? Google Street View
Mieszkańcy każdego miasta mają swój "słownik", czyli zwyczajowe, niecodzienne określenia na miejsca i budynki. Jak się mówi "po gorzowsku"? Zebraliśmy niektóre z Waszych określeń. Nasze ulubione? Np. "przy wodospadku"!

Szczerze? Nie spodziewaliśmy się aż takiego odzewu z Waszej strony!

Zaczęło się od wpisu na naszym facebookowym profilu Gorzów Wielkopolski naszemiasto.pl. "Dominanta (nazywana też pająkiem), Filipinka, kwadrat, skocznia... Jak jeszcze mówi się "po gorzowsku"? Jakie określenia miejsc czy budynków znacie albo używacie (...)?".

Efekt przeszedł nasze oczekiwania. Post przeczytało ponad 13 tys. internautów, pojawiło się ponad 120 komentarzy, przychodziły też wiadomości. Tak stworzyliśmy nasz słowniczek - gorzowski alfabet.

Co się okazało? Że niemal wszyscy do określania miejsc czy obiektów używamy dawnych nazw albo wyrazów nawiązujących do poprzednich funkcji. Jednak i tutaj swoje piętno odbił czas. Starsi mieszkańcy czasami posługują się nazwami, których młodsi... nie mają prawa pamiętać. Może w porozumieniu ponad pokoleniami pomoże nasza galeria?

ZOBACZ TAKŻE
Lubuskie: te jeziora mają doskonale czystą wodę! Trzy z nich są całkiem blisko Gorzowa

Wideo

Dodaj ogłoszenie