Tyle wydamy na Święta Bożego Narodzenia 2021. Czy w ogóle dojadą do nas prezenty?

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Święta Bożego Narodzenia 2021 będą skromniejsze, ale jak zawsze uroczyste. Wydamy na gwiazdkę o 200 zł więcej niż rok temu, ale dużo mniej niż przed pandemią.
Święta Bożego Narodzenia 2021 będą skromniejsze, ale jak zawsze uroczyste. Wydamy na gwiazdkę o 200 zł więcej niż rok temu, ale dużo mniej niż przed pandemią. Anna Kaczmarz
Udostępnij:
952,40 zł - tyle planuje w tym roku wydać na Święta Bożego Narodzenia przeciętna rodzina Kowalskich. I na pewno nie będą to beztroskie gwiazdkowe zakupy, co nie należało do rzadkości przed pandemią. Wręcz przeciwnie: "na wigilijnym stole może czegoś zabraknąć".

Zobacz wideo: Lista tradycyjnych potraw wigilijnych:

Święta, świętami, a styczeń długi...

- Nie myślę jeszcze o świątecznych zakupach, ale na pewno nie można sobie pozwolić na szaleństwo, bo potem styczeń będzie długi, a ceny są, jakie są - mówi pani Kazimiera z Brodnicy, od roku emerytowana nauczycielka z 1800 zł emerytury netto i dodaje: - Zresztą, u nas jest taki zwyczaj, że każdy robi jakąś potrawę na wigilijny stół, czyli koszty rozłożą się na dziadków i dzieci z rodzinami. Prezenty też raczej robimy skromne. Poza tym wolimy z mężem dołożyć dzieciom latem do wakacji niż teraz na siłę kupować prezenty, bo wszyscy kupują.

Ostrożnie planujemy wydatki na Święta Bożego Narodzenia 2021

Wygląda na to, że w tym roku ostrożnie podchodzimy do planowania gwiazdkowych wydatków. Aż połowa respondentów Barometru Providenta (największa firma pożyczkowa w kraju), od lat przeprowadzanego na przełomie października i listopada, nie potrafi jeszcze oszacować, ile wyda pieniędzy.

Badani zamierzają na ten cel przeznaczyć przeciętnie 952,40 zł. To kwota o ponad 200 zł wyższa niż w ubiegłym roku, jednak wciąż jesteśmy dużo bardziej oszczędni niż przed pandemią. Dwa lata temu liczyliśmy się z wydatkami rzędu 1700 zł. Podobnie jak podczas poprzednich edycji Barometru, kobiety okazały się bardziej oszczędne niż panowie. Deklarowały średnio 902,56 zł, natomiast mężczyźni 1 004,52 zł.

W tym roku większość Polaków nie może pozwolić sobie na beztroskie gwiazdkowe zakupy. Niemal co piąty badany zapowiada, że nie będzie go stać na zakup wszystkich tradycyjnych produktów świątecznych. Blisko 45 proc., choć planuje kupić wszystkie niezbędne rzeczy, to zdecyduje się na te najtańsze. 27,7 proc. ankietowanych nie będzie ograniczało się do tańszych marek, a niemal 10 proc. w ogóle nie musi liczyć się z kosztami. Kobiety nieco częściej przyznawały, że nie będzie ich stać na zakup wszystkich podstawowych, tradycyjnych produktów związanych ze świętami.

- Wyniki badania pokazały, że największy problem ze sfinansowaniem zakupów na Boże Narodzenie mogą mieć seniorzy - komentuje Aż 23 proc. respondentów 55+, deklaruje, że będzie musiało zrezygnować z niektórych tradycyjnych świątecznych wydatków - zauważa Karolina Łuczak, rzecznik prasowy Provident Polska. - Jednocześnie to właśnie najstarsi najostrożniej podchodzą do planowania świątecznego budżetu i niechętnie naruszają swoje oszczędności.

Niemal trzy czwarte ankietowanych planuje sfinansować gwiazdkę z bieżących dochodów, takich jak: pensja, emerytura czy alimenty. Co czwarty zamierza wspomagać się oszczędnościami. Swoją poduszkę finansową naruszyć zamierzają przede wszystkim młodzi - wśród osób w wieku 18-24 lata planuje tak niemal połowa.

Co piąty respondent jest przekonany, że w tym roku znajdzie upominek pod choinką, natomiast 37,3 proc. raczej się tego nie spodziewa. Najmocniej na prezenty czekają najmłodsi badani - 30 proc. z nich jest pewna co do odwiedzin świętego Mikołaja.

- Według naszego Barometru prezenty wolimy kupować sobie sami. Pieniądze lub bon na zakupy to najczęściej wskazywany prezent jakiego oczekują badani Polacy bez względu na wiek, płeć czy wielkość zamieszkiwanej miejscowości. Ta odpowiedź wygrywa drugi raz z rzędu, choć przed pandemią woleliśmy bardziej osobiste prezenty - podkreśla Karolina Łuczak. -Bardziej praktyczne okazały się respondentki, odsetek kobiet, które chciały otrzymać w prezencie pieniądze lub bony, jest wyższy o 3,5 proc. od odsetka deklarujących tak mężczyzn.

Prezenty na Święta Bożego Narodzenia 2021 mogą nie dojechać

Jednak z prezentami to mogą być jeszcze inne kłopoty.

- Te święta z uwagi na problemy w branży logistycznej będą inne od poprzednich. Już widzimy, że zarówno w Polsce, jak i na świecie brakuje wybranych artykułów elektronicznych - komentuje Paweł, analityk rynków. - Na przykład osoby chcące zakupić najnowsze smartfony firmy Apple, muszą czekać na dostawę trzy tygodnie i więcej. To za sprawą braku mikroprocesorów na światowym rynku. Jest to podobny problem do tego, jaki przeżywa branża motoryzacyjna, gdyż na wybrane modele samochodów trzeba u nas czekać osiem miesięcy i dłużej.

Nie można więc wykluczyć, że przed gwiazdką, kiedy popyt na wiele produktów się zwiększy, niedoborów przybędzie i zakup prezentu okaże się niemożliwy. Zdaniem naszego eksperta, najlepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze, niż zwykle, zamówienie prezentów. Okazją do tego mogą być zbliżające się Black Friday (26 listopada) i Cyber Monday (29 listopada), kiedy konsumenci liczą na największe promocje. Część z nich już kilka tygodni wcześniej wstrzymuje się z zaplanowanymi zakupami, by zrobić je w ciągu tych dwóch dni.

Wideo

Materiał oryginalny: Tyle wydamy na Święta Bożego Narodzenia 2021. Czy w ogóle dojadą do nas prezenty? - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie