W ten weekend poznamy mistrza świata. Bartek znów może sięgnąć po złoto

Redakcja
Bartosz Zmarzlik może być pierwszym Polakiem z dwoma tytułami mistrza świata.
Bartosz Zmarzlik może być pierwszym Polakiem z dwoma tytułami mistrza świata. Jarosław Pabijan
W piątek i w sobotę (2-3 października) w Toruniu odbędą się dwie ostatnie rundy Grand Prix. Najbliżej złota indywidualnych mistrzostw świata jest Bartosz Zmarzlik.

Bartosz Zmarzlik po raz drugi, a może Fredrik Lindgren po raz pierwszy? A kto wie, czy jak diabeł z pudełka nie wyskoczy Tai Woffinden i on nie zdobędzie tytułu po raz czwarty? Te pytania z pewnością zadają sobie teraz kibice czarnego sportu. W piątek i w sobotę (2-3 października), za każdym razem o 19.00, na Motoarenie w Toruniu odbędą się dwie ostatnie rundy Grand Prix, czyli cyklu wyłaniającego indywidualnego mistrza świata.

Z powodu pandemii cykl został w tym roku okrojony do ośmiu turniejów (po dwa w każdej z czterech lokalizacji). Koronawirus nie odarł go jednak z emocji. Przed dwoma ostatnimi turniejami wciąż nie wiemy, kto może zostać mistrzem świata.

A może mistrza poznamy w piątek?

W walce o tytuł liczą się trzej zawodnicy. Liderem jest Zmarzlik, który wygrał połowę z sześciu rozegranych w tym roku Grand Prix, a czego najbardziej imponujące było podwójne zwycięstwo w Pradze (oprócz tego wygrał w Gorzowie). Tuż za nim jest Lindgren, który wygrał jeden turniej w Gorzowie, ale aż pięciokrotnie startował w finale. Szwedowi po piętach depcze jednak Woffinden. Brytyjczyk, choć nie miał jeszcze okazji śpiewać w tym roku „God Save the Queen” na podium, to trzykrotnie był drugi. A po ostatnich dwóch turniejach GP w Pradze można nawet sądzić, że to on jest groźniejszym rywalem dla Zmarzlika. Który z nich w weekend będzie cieszył się ze złotego medalu mistrzostw świata? Powinniśmy wiedzieć najpóźniej w sobotę przed 22.00, a nie jest wykluczone, że już w piątek wieczorem. Jak to możliwe?

Punktacja prawdę ci powie?

Przed tym sezonem Grand Prix zmieniona została punktacja w cyklu. Do klasyfikacji generalnej nie zlicza się już punktów zdobytych na torze, ale te, które przysługują za poszczególne miejsca zajęte w każdym z turniejów. Zwycięzca – nawet, gdyby miał wygrać tylko jeden bieg: finałowy – dostaje 20 punktów. Jeśli taki dorobek w piątek dopisałby do swojego konta Zmarzlik, a obu jego rywalom powinęła się noga i nawet nie weszliby do półfinałów, wychowanek Stali Gorzów mistrzem może być jeszcze piątkowego wieczoru. Realnie patrząc, to jednak bardzo mało prawdopodobne. Spodziewać się należy, że sprawa złotego medalu rozstrzygnie się dopiero w biegach półfinałowych i finałowym sobotniego turnieju. Zmarzlik ma bowiem siedem punktów przewagi nad Lindgrenem i dziesięć nad Woffindenem.
Tak na marginesie dodajmy, że gdyby o tytule decydowały punkty wywalczone w poszczególnych biegach, Zmarzlik byłby w komfortowej sytuacji. Na torze zdobył 95 punktów, Woffinden – 78, a Lindgren – 76.

Dudek wypadnie z cyklu

Toruńskimi zawodami Grand Prix po czterech latach startów prawdopodobnie pożegna się z cyklem Patryk Dudek, lider RM Solaru Falubazu Zielona Góra. Problemy sprzętowe oraz konsekwencje upadku na GP w Gorzowie sprawiły, że zajmuje 13. miejsce z 29 punktami. Nie ma już nawet matematycznych szans na zajęcie szóstego miejsca, które daje utrzymanie w cyklu. Ciężko będzie mu także otrzymać stałą dziką kartę. W czołówce GP jest bowiem Maciej Janowski, a do cyklu na przyszły rok awansował już Krzysztof Kasprzak ze Stali Gorzów.
Rok temu w pierwszą sobotę października wielu kibiców drżało o to, czy Zmarzlik utrzyma przewagę i zdobędzie złoty medal. W tym roku już takiego napięcia nie będzie, ale warto trzymać kciuki. Bartosz Zmarzlik może zostać pierwszym Polakiem z dwoma tytułami mistrza świata.

Klasyfikacja GP: 1. Zmarzlik – 99 pkt., 2. Lindgren – 72 pkt., 3. Woffinden – 89 pkt., 4. Janowski – 71 pkt., 5. Leon Madsen – 70 pkt., 6. Jason Doyle – 69 pkt., 7. Vaculik – 63 pkt., 8. Emil Sajfutdinow, 9. Artiom Łaguta – po 60 pkt., 10. Max Fricke – 40 pkt,, 11. Matej Zagar – 37 pkt., 12. Niels-Kristian Iversen – 30 pkt., 13. Dudek – 29 pkt., 14. Mikkel Michelsen – 27 pkt., 15. Gleb Czugunow – 16 pkt., 16. Antonio Lindbaeck – 12 pkt.

Toruńskie zawody transmitować w telewizji będzie Canal+. Z dziką kartą w obu turniejach wystartuje Jack Holder.

Czytaj również:
Bartosz I Zmarzlik jest królem Pragi. Tak wygląda jego „królestwo”!

WIDEO: Triumf w piątek, triumf w sobotę. Bartosz Zmarzlik królem Pragi. Polski żużlowiec wygrał obie odsłony Grand Prix Czech i umocnił się na prowadzeniu w IMŚ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie