reklama

WITNICA Bezimienny pies umierał w samotności. Teraz Promyk powoli wraca do zdrowia - trwa zbiórka na jego leczenie [ZDJĘCIA]

Sandra Soczewa
Sandra Soczewa
Zaktualizowano 
Apel o wsparcie zbiórki na leczenie czworonoga z gminy Witnica ma tytuł: "Bezimienny pies umierał w samotności. Zbolały, chory, zmarznięty...". Zbiorkę założyli wolontariusze z OTOZ Animals Gorzów Wlkp. Promyk - bo tak go nazwali - wymaga leczenia, chociaż już powoli nabiera sił. Dalej w informacji o zbiórce czytamy: "Nasze serca rozpadły się na milion kawałków. Nasza Inspektorka owinęła Promyka w koc. Gdy go podniosła, poczuła, jak drży. Poczuła psi smutek, strach... Nawet nie patrzył już na człowieka. Szloch wstrząsnął nią tak rozpaczliwie, że pozostali Inspektorzy musieli dokończyć interwencję". Promyk nie miał należytej opieki. Jego pan zachorował, a rodzina nie potrafiła zająć się nim tak, jak należy. Leżał pod daszkiem, bez ciepłego pomieszczenia, bez budy, zziębnięty, z chorą ropiejącą skórą, prawie bez sierści, z wystającymi żebrami. Był bezradny i samotny. Wolonatariusze z OTOZ Animals gdy zabrali Promyka był skrajnie wychłodzony, wycieńczony i zaświerzbiony. Teraz piesek walczy o zdrowie w klinice. Celem OTOZ jest zebranie 3000 zł. Na liczniku zbiórki pieniędzy jest już coraz więcej, a cel coraz bliżej. - Promyk na pewno będzie żył. Otrzymał już kroplówki, w końcu coś zjadł, teraz na pewno będzie już lepiej. Mamy też nadzieję, że ktoś zdecyduje się przyjąć go pod swój dach - powiedziała nam Katrzyna Łakowicz z OTOZ Animals. Wolontariuszka przyznaje jednak, że adopcje psów w takim wieku - Promyk ma 10 lat - nie są łatwe. Wszyscy mają jednak nadzieje, że ta smutna historia znajdzie swój szczęśliwy finał. Aby wspomóc zbiórkę należy wejść na stronę ratujemyzwierzaki.pl i wpisać jej tytuł. WIDEO: Sadysta z Zielonej Góry katował psa OTOZ Animals
Apel o wsparcie zbiórki na leczenie czworonoga z gminy Witnica ma tytuł: "Bezimienny pies umierał w samotności. Zbolały, chory, zmarznięty...". Zbiorkę założyli wolontariusze z OTOZ Animals Gorzów Wlkp. Promyk - bo tak go nazwali - wymaga leczenia, chociaż już powoli nabiera sił. Dalej w informacji o zbiórce czytamy: "Nasze serca rozpadły się na milion kawałków. Nasza Inspektorka owinęła Promyka w koc. Gdy go podniosła, poczuła, jak drży. Poczuła psi smutek, strach... Nawet nie patrzył już na człowieka. Szloch wstrząsnął nią tak rozpaczliwie, że pozostali Inspektorzy musieli dokończyć interwencję". Promyk nie miał należytej opieki. Jego pan zachorował, a rodzina nie potrafiła zająć się nim tak, jak należy. Leżał pod daszkiem, bez ciepłego pomieszczenia, bez budy, zziębnięty, z chorą ropiejącą skórą, prawie bez sierści, z wystającymi żebrami. Był bezradny i samotny. Wolonatariusze z OTOZ Animals gdy zabrali Promyka był skrajnie wychłodzony, wycieńczony i zaświerzbiony. Teraz piesek walczy o zdrowie w klinice. Celem OTOZ jest zebranie 3000 zł. Na liczniku zbiórki pieniędzy jest już coraz więcej, a cel coraz bliżej. - Promyk na pewno będzie żył. Otrzymał już kroplówki, w końcu coś zjadł, teraz na pewno będzie już lepiej. Mamy też nadzieję, że ktoś zdecyduje się przyjąć go pod swój dach - powiedziała nam Katrzyna Łakowicz z OTOZ Animals. Wolontariuszka przyznaje jednak, że adopcje psów w takim wieku - Promyk ma 10 lat - nie są łatwe. Wszyscy mają jednak nadzieje, że ta smutna historia znajdzie swój szczęśliwy finał. Aby wspomóc zbiórkę należy wejść na stronę ratujemyzwierzaki.pl i wpisać jej tytuł.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Materiał oryginalny: WITNICA Bezimienny pies umierał w samotności. Teraz Promyk powoli wraca do zdrowia - trwa zbiórka na jego leczenie [ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3