Zobacz niesamowite zdjęcia owadów autorstwa Sylwii Sujak. Różowy pasikonik? To możliwe

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę . Nazwy owadów bywają pyszne! - mówi Sylwia Sujak.
Mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę . Nazwy owadów bywają pyszne! - mówi Sylwia Sujak. Sylwia Sujak
Sylwia Sujak właśnie dostała nagrodę za zdjęcia pasikonika. Pasją fotografowania zaraziła się już na studiach w zielonogórskiej Wyższej Szkole Pedagogicznej. Najpierw robiła zdjęcia ludziom, potem zafascynowała się Bałtykiem, aż postanowiła podpatrywać owady.

Sylwia Sujak z Gorzowa Wielkopolskiego fotografią zajmuje się od lat. To jej wielka pasja. Ale jak mówi, w jej rodzinie każdy się czymś interesuje. Jej mama lubi pielęgnować rośliny i dbać o ogród. Tata jest tzw. złotą rączką i pasjonatem zegarów. Syn jest lingwistą i muzykiem. Mąż fanem futbolu i sztuk walki.

Każdy dany temat do fotografowania widział innymi oczami

Sylwia Sujak znana jest nie tylko w środowisku osób, fotografujących zwierzęta, owady.
- Już podczas studiów na zielonogórskiej WSP (1990-1995) zapisałam się na fakultet fotograficzny. Wówczas samodzielnie wywoływało się zdjęcia w ciemni, miało sprzęt, tylko taki na jaki było kogoś stać. „Practica” była znakomitym aparatem ... - opowiada. - Miło wspominam plenery fotograficzne, na których byłam i styczność z artystycznymi wizjami koleżanek i kolegów. Widzieliśmy ten sam świat, lecz każdy innymi oczyma. Brałam udział w wystawach na uczelni. Po 30 latach jest podobnie: adrenalina, przyjemność i uchwycenie decydującego momentu, a następnie uśmiech i pełna satysfakcja- to jest to!

Mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę
Mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę . Nazwy owadów bywają pyszne! - mówi Sylwia Sujak. Sylwia Sujak

Nagroda grupy "Foto Pasjonaci" to dla Sylwii Sujak wielka frajda

Ostatnia otrzymała specjalną nagrodę. To efekt głosowania członków prywatnej grupy na Facebooku „Foto Pasjonaci”. Przez miesiąc można było oddać głos na wybrane zdjęcie.
- Szczerze mówiąc nie liczyłam, że wygram w starciu z innymi, bardzo ciekawymi fotografiami. Zaryzykowałam, mogłam opublikować tylko jedno, wybrane zdjęcie. Był to pasikonik z wrodzoną wadą genetyczną, erytryzmem. Brak zielonego pigmentu i fakt bycia różowym nie pomaga temu owadowi w życiu - mówi Sylwia Sujak. - Jest jak albinos wśród ludzi, wyjątkowy i w pewien sposób naznaczony. Zrobiłam mały test wśród moich znajomych na FB i zaprezentowałam kilkanaście fotografii owadów, zaproponowałam, by wybrali ich zdaniem najlepszą ze wszystkich. Upewniłam się tym samym, że mój różowy pasikonik ma szansę na sporą liczbę głosów. Aktualnie zdjęcie jest na banerze niemal dwunastotysięcznej grupy, a ja jestem szczęśliwą zwyciężczynią konkursu i posiadaczką unikatowego albumu, którego nie można kupić w żadnym sklepie „ Przyroda Załęczańskiego Parku Krajobrazowego”. Jestem bardzo usatysfakcjonowana , dla kogoś może to nic nie znaczyć, mnie sprawiło wielką frajdę.

Owady, pająki oraz inne bezkręgowce w fotografii

Pani Sylwia udziela się też w wielu grupach w internecie, gdzie publikuje swoje fotografie, ale też zdobywa wiedzę i wymienia poglądy. Aktualnie najbardziej aktywna jest w grupie ”Owady, pająki oraz inne bezkręgowce w fotografii”, do której wciągnął ją stary znajomy, obserwując jej zdjęcia motyli i kwiatów.
- Faktycznie, mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę . Nazwy owadów bywają pyszne! - mówi pani Sylwia. - Ostatnio byłam pod wrażeniem, ponieważ sfotografowałam „pawią muchę”- callopistromyia annulipes. To owad, który zawitał do Polski w 2018 roku i wygląda na to, że w Lubuskiem zrobiłam mu jako pierwsza zdjęcie, bo dotąd był zlokalizowany w Katowicach, pod Wrocławiem, na Ponidziu i w Łodzi ( źródło: insectarium.net). Wskazuje to więc na to, że zwiększa on swój zasięg w kierunku północnym.

Sylwia Sujak: Aparat mam stale przy sobie

Zanim zaczęła fotografować owady, uwieczniała na zdjęciach ludzi. Lubiła to robić, zwłaszcza gdy nie wiedzieli, że ich fotografuje.
Potem była fascynacja Morzem Bałtyckim, szczególnie zachodami słońca, krajobrazami.
- Uwielbiam przypatrywać się niebu. Często fotografuję też miasto Gorzów, z którego pochodzę. Od kilku lat przyglądam się porom roku i zmianom w naturze. Kwiaty i owady, to moje ulubione tematy zdjęć - przyznaje Sylwia Sujak. - Aparat mam stale przy sobie lub w pobliżu... Odkąd mamy letni domek z ogrodem za miastem, z łączką w pobliżu i lasem, mogę oddawać się moim pasjom do woli. Wiem też, gdzie lubią przebywać moi bohaterowie akcji fotograficznych , na jakich roślinach przysiadają. To jest poczucie spokoju, harmonii i piękna, kiedy jest się sam na sam z przyrodą. Stwórca dokonał niesłychanych cudów na Ziemi. Moim marzeniem jest spotkać pazia żeglarza i modliszkę w środowisku naturalnym.

Mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę
Mając kontakt ze znawcami tematu i fachowcami umiem teraz wskazać zmorsznika, pluskwiaka, strangalię czarniawą, wstęgówkę zawilczaneczkę, krówkę oleicę . Nazwy owadów bywają pyszne! - mówi Sylwia Sujak. Sylwia Sujak

Robiąc zdjęcia owadów można pokonać fobię

Czy by robić tak piękne fotografie owadów, trzeba mieć specjalny sprzęt i wypracować jakąś technikę fotografowania? - pytamy autorkę prezentowanych zdjęć.
- Uważam, że warto mieć dobry sprzęt do fotografowania, ale jestem tylko amatorką i obserwatorką na tzw. swoje potrzeby. Zdjęcia robię telefonem Samsung Galaxy, takim ze średniej półki cenowej. Jednak poważnie zastanawiam się nad zainwestowaniem w profesjonalny sprzęt - podkreśla Sylwia Sujak. - Na razie jest to kolejny telefon z większymi możliwościami i wbudowanymi 4 aparatami. Najlepsze zdjęcia wychodzą przy dobrym świetle słonecznym, ale potrafię też wykonać niezłe zdjęcia z lampą odbłyskową. To kwestia poznania możliwości aparatu i telefonu oczywiście. Najtrudniejsze jest czekanie i obserwacja obiektu. Owady są płochliwe, łatwo je stracić z oczu. W przypadku fotografii macro trzeba mocno zbliżyć się, by zdjęcie było dobrej jakości. Są również owady bardzo ruchliwe, jakby miały adhd, ledwo zdążę się odpowiednio ustawić, a on odlatuje...Trzeba być czujnym i bezszelestnym i pełnym cierpliwości. Sporo trzeba się nagimnastykować, by kadr był dobry. Czasem zdjęcia robię klęcząc lub zaglądając pod spód liścia. Jedynym mankamentem w mojej pasji są pająki , chrabąszcze, chrząszcze i szerszenie. Wzbudzają respekt i odczuwam przed nimi swoisty lęk, ale chęć zrobienia zdjęcia i spokojna ich obserwacja, poznawanie jest ponad tym lękiem. Czyli można pokonać fobię i oswoić...

Zobacz też wideo - otwarcie wystawy zdjęć Anny Wańczko

Wideo: Czesław Sobkowiak w pandemii wydał dwie książki

Wideo

Materiał oryginalny: Zobacz niesamowite zdjęcia owadów autorstwa Sylwii Sujak. Różowy pasikonik? To możliwe - Zielona Góra Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie