Ruszył wielki remont torowiska przy ul. Walczaka w Gorzowie. Zaraz zaczną się kolejne. Co oznaczają dla pasażerów?

Robert FurmanZaktualizowano 
Środowy poranek. Prace rozbiórkowe torowiska przy ul. Walczaka
Środowy poranek. Prace rozbiórkowe torowiska przy ul. Walczaka Tomasz Rusek
Gdyby remonty torowisk nie odbyły się teraz, to z tramwajami w naszym mieście moglibyśmy żegnać nie na rok czy na dwa, a na zawsze - pisze dla „GL” Robert Furman

Trasy tramwajowe wreszcie zamieniają się w place budowy. O tym, jakie to ważne i co może zmienić, pisze Robert Furman, miłośnik komunikacji, kierowca autobusowy i - od niemal roku - człowiek z uprawnieniami motorniczego.

O ul. Kostrzyńskiej

Remont torowiska w ciągu ulicy Kostrzyńskiej to najpilniejsza inwestycja, ostatnich 20 lat jak nie 25 lat, w mieście. Bez remontu tego torowiska, moglibyśmy pomarzyć o nowych tramwajach. Do dziś pamiętam jak w 2002 r. ówczesny prezydent zapowiadał, że wyremontowaną Kostrzyńską pojedziemy w 2006 r. Ten okres się sporo wydłużył ale po wielu przeciwnościach losu zbliżamy się do upragnionego remontu. Po tak długim czasie wszyscy powinni skakać z radości, a jednak tak się nie dzieje. Niektórym osobom nie podoba się kontrowersyjny pomysł z jednym torem zamiast dwóch w ciągu tej ulicy, argumentując to tym, że to wyjazd i zjazd do zajezdni, i jak coś się stanie, to wagony nie będą mogły wyjechać lub zjechać na swoją bazę. Poniekąd racja ale znam wiele przypadków, że gdy wydarzyła się jakaś sytuacja na jednym z torów, to ze względów bezpieczeństwa był blokowany ruch na drugim torze, zaś wyjazdy czy zjazdy z zajezdni pod prąd po „niewłaściwym” torze to przez 29 lat - jak żyję - mogę policzyć na palcach jednej ręki. Osobiście też wolałbym dwa tory ale staram się sobie wytłumaczyć, że skoro dla samochodów powstanie jedna jezdnia (a były plany na dwie) to dla tramwajów też może powstać jeden tor.

O ul. Sikorskiego

Torowisko w ciągu ul. Sikorskiego, mimo że wygląda lepiej niż na Kostrzyńskiej, od lat potrzebuje remontu, szczególnie ze względu na mieszkańców przyległych kamienic. Nowoczesne technologie wygłuszają przejazd pojazdu w znacznym stopniu i komfort mieszkania bardzo się poprawi. Przyszły układ przystanków w obrębie katedry będzie bardziej przyjazny dla pasażera.
Dziś, gdy jadącym na Górczyn ucieknie jedynka z przystanku przy Rossmannie, to muszą iść przed dawne kino Słońce na linię numer trzy. Po remoncie będzie wspólny przystanek już za głównym skrzyżowaniem. To samo dotyczy Piasków czy Wieprzyc.
Kwestia deptaka - wielu osobom pomysł się nie podoba, ale patrząc na okoliczne miasta: Szczecin, Poznań, Zielona Góra czy Berlin, można zobaczyć, że deptak generuje bardzo duży ruch pieszy. Wystarczy przejechać 100 km żeby zrozumieć, że to naprawdę działa, że nie trzeba dojechać samochodem pod drzwi lokalu. Wiele osób obawia się że po zamknięciu części ul. Sikorskiego, będą się tworzyć korki. Zgodzę się połowicznie. Pamiętacie remont ulicy Walczaka? Największe korki tworzyły się na samym początku remontu, później każdy znalazł sobie inną, alternatywną drogę i zatory były dużo mniejsze. Po za tym do ul. Sikorskiego idą równolegle dwie ulice, które skutecznie przejmą ruch.

O ul. Walczaka

Właśnie rozpoczął się remont torowiska wzdłuż ul. Walczaka i tu znów miasto wyjdzie naprzeciw mieszkańcom. A w jaki sposób? Zlikwidowany zostanie przystanek „Szpital Psychiatryczny”, a powstaną dwa nowe, lepiej dostosowane do potrzeb podróżnyc: jeden w okolicach ul. Dowgielewiczowej, drugi przy wjeździe do szpitala. To strzał w dziesiątkę. Droga do przystanku powinna być jak najkrótsza i tu uda się to w 100 proc.

Planowane przedłużenie linii tramwajowej od pętli Silwana do ul. Fieldorfa-Nila również uważam za potrzebny zabieg. W ciągu ul. Walczaka, pomiędzy ul. Szarych Szeregów a Fieldorfa-Nila jest duża liczba bloków, z których do pętli Silwana jest daleko.
Podsumowując: inwestycje w komunikację tramwajowe są w 100 proc. potrzebne i w zasadzie zdążyliśmy w ostatnim momencie. Każdy kolejny rok zwłoki był przybliżeniem do likwidacji tramwajów w Gorzowie.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3