Niestrzelony karny, samobój, nieuznany gol... Warta Gorzów przegrała mecz z Gwarkiem Tarnowskie Góry, ale nie powinna

Alan Rogalski
Alan Rogalski
To nie był udany występ Mateusza Ogrodowskiego.
To nie był udany występ Mateusza Ogrodowskiego. Dawid Lis/Warta Gorzów
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Warta Gorzów ostatni raz wygrała 8 września w Gubinie z Cariną, i było to jedyne zwycięstwo za trenera Mykoły Dremluka. Za to Gwarek Tarnowskie Góry triumfował po raz ostatni… 14 sierpnia. A że obie drużyny walczą o utrzymanie w trzeciej lidze grupie trzeciej, to każda z nich zapowiadała przełamanie tej serii w 14. kolejce spotkań. I tego dokonał zespół ze Śląską, chociaż lubuska ekipa zrobiła wiele w tym sobotnim meczu, by podtrzymać tę passę.

To starcie na stadionie OSiR przy ul. Olimpijskiej zaczęła się obiecująco dla gorzowian, bo już w pierwszej minucie Mateusz Ogrodowski uderzył futbolówkę tak, że bramkarz Gwarka Michał Bodys musiał odbić ją na rzut rożny. Ale cztery minuty później jeden z warciarzy zablokował ręką uniesioną powyżej barku strzał zawodnika z Tarnowskich Gór w szesnastce i sędzia nie mógł nie odgwizdać jedenastki. A tę bardzo pewnie wykorzystał Norbert Jaszczak, trafiając w środek bramki, gdy zastępujący Kamila Lecha Jakub Wojsznis rzucił się w prawą stronę.

Było 0:1, ale gra warciarzy nie zmieniła się. Ci cały czas atakowali i to na tyle, że fragmentami piłkarze szkoleniowca Łukasza Ganowicza, byłego gracza Stilonu, nie mogli wyjść z połowy. Co więcej, w 13 min do siatki trafił Paweł Krauz, ale arbiter w tej akcji odgwizdał spalonego. Zaś trzy minuty potem uderzenie z wolnego Dominika Nowakowskiego minimalnie minęło słupek. Co więcej, w 20 min po zamieszaniu przed polem bramkowym upada w nim Krauz i prowadzący zawody ponownie wskazuje na wapno. Ale tym razem bramka nie pada, bo Mateusz Ogrodowski kopnął piłkę na takiej wysokości, że Bodys mógł ją zbić do boku.

Pomimo tego bordowo-granatowi nadal byli w natarciu. W 25 min po strzale Nehrebeckiego futbolówka odbiła się od zawodnika Gwarka i kolejny raz przeleciała tuż obok słupka. Za trzy minuty odpowiedzieli goście, ale ich strzał z ostrego kąta przeniósł nad poprzeczką Wojsznis. I to było jedyne groźne uderzenia przyjezdnych przed przerwą. Jeszcze w 32 min golkiper Gwardka obronił strzał Krauza, ale już trzy minuty po tym musiał wyciągać piłkę z siatki, po uderzeniu w długi róg przez Radosława Mikołajczaka. I gdy wydawało się, że nikt już nie wpiszę się na listę strzelców przed przerwą, uczynił to Ogrodowski. Pomocnik Gwarka zagrywał piłkę z niemal zerowego kąta, ta odbiła się od obrońcy Warty i całkowicie zaskoczyła Wojsznisa.

W drugich czterdziestu pięciu minutach gra wyrównała się. Ba, nawet więcej okazji stworzył sobie Gwarek. Raz uderzył niecelnie, raz obronił Wojsznis, po czym w 67 min… trafił Krauz, wykorzystując podanie z prawej strony wzdłuż bramki Brajana Burzyńskiego. Jednak następne trafienie należało do teamu z Tarnowskich Gór. Wkład w to miał Wojsznis, bo po dośrodkowaniu w 72 min wypluł futbolówkę przed siebie i Wojciechowi Pisarkowi nie pozostało nic innego, jak strzelić gola. I choć Warta przeszła na trójkę w obronie i atakowała, to podopieczni Ganowicza mogli i powinni podwyższyć prowadzenie. Bordowo-granatowych ratował choćby słupek. Z drugiej strony, za zagranie ręką należał się im drugi rzut karny.

W każdym razie warciarze pogorszyli i tak trudną sytuację w tabeli. Są ostatni.

Warta Gorzów – Gwarek Tarnowskie Góry 2:3 (1:2)

  • Bramki: Mikołajczak (35), Krauz (67) – Jaszczak (5 – karny), Ogrodowski (45 – samobój), Pisarek (72).
  • Warta: Wojsznis – Wawrzyniak (od 81 Nowak), Ogrodowski, Śledzicki, Nowakowski – Mikołajczak (od 58 min Marchel), Kasprzak (od 81 Rybicki), Nehrebecki (od 81 Szałas), Burzyński – Tkaczuk (od 72 Posmyk), Krauz
  • Żółte kartki: Wawrzyniak, Śledzicki, Posmyk, Nowakowski.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie