Siostra zabiła siostrę. Morderstwo spod Gorzowa trafiło na mały ekran

Redakcja

Wideo

Udostępnij:
Cztery lata temu w styczniu Elżbieta B. zamordowała swoją niepełnosprawną siostrę. Zrobiła to nad jeziorem Nierzym koło Gorzowa. Teraz ta zbrodnia trafiła do telewizyjnej serii „Polskie zabójczynie”.

„Polskie zabójczynie” to seria telewizyjna, którą produkuje stacja Crime+Investigation Polsat. Seria zgłębia najmroczniejsze polskie sprawy kryminalne, w których główną rolę odegrały kobiety. Na antenę stacji wszedł właśnie trzeci sezon, a jeden z odcinków jest poświęcony zbrodni, do jakiej doszło 11 stycznia 2016 r. w lesie nad jeziorem Nierzym pod Gorzowem.

Zbrodnia sprzed czterech lat wstrząsnęła nie tylko północną częścią Lubuskiego. 57-letnia wówczas Elżbieta B. zamordowała bowiem swoją niepełnosprawną siostrę 49-letnią Dorotę T.

49-latka miała zespół Downa, a jej starsza siostra bała się o przyszłość niepełnosprawnej. Elżbieta B. lękała się, że gdy przyjdzie jej umrzeć lub nie będzie w stanie pomóc siostrze, Dorota T. pozostanie bez opieki. Na decyzję o zbrodni wpływ miały też kłopoty mieszkaniowe i ekonomiczne.

Jak doszło do zbrodni?

Elżbieta B., która mieszkała w Gorzowie, zaplanowała zbrodnię. Zamówiła taksówkę, wzięła nóż i siekierę, leki przeciwbólowe oraz szalik i poduszkę, którymi chciała udusić siostrę. Gdy próba uduszenia się nie powiodła, najprawdopodobniej użyła siekiery i uderzyła 49-latkę. Niepełnosprawna zginęła od razu.

Po zabójstwie Elżbieta B. pożałowała tego, co zrobiła i chciała się zabić. Poszła nad jezioro, ale tafla lodu (zima 2015/2016 była wtedy mroźna) nie załamała się. Przez kolejne dwa dni tułała się po okolicznym lesie.

- Na żadnym etapie śledztwa nie wyjaśniła, dlaczego po nieudanej próbie samobójczej chodziła po lesie – mówi prok. Andrzej Bogacz. W trakcie prokuratorskich przesłuchań Elżbieta B. wielokrotnie powtarzała, że „kocha swoją siostrę”.

Po zatrzymaniu Elżbieta B. przyznała się do winy. Na ławie oskarżonych przed gorzowskim sądem okręgowym zasiadła 14 września. Tuż po 9.00 prokurator Andrzej Bogacz odczytał akt oskarżenia. Wczesnym popołudniem znany był już wyrok – 12 lat więzienia. To kara, o którą prosił zarówno prokurator jak i mecenas Filip Woziński, obrońca 57-latki.

- Proces o zabójstwo zamykający się w ciągu jednego dnia należy w Polsce do wyjątków – mówił sędzia Maciej Szulc.

Tak samo wyjątkiem było to, że w sprawie nie było apelacji. Ponieważ sąd przychylił się do obu wniosków o wysokość kary, prokurator i obrońca nie wnieśli sprzeciwu.

O zbrodni w telewizji

Telewizyjny materiał o zbrodni spod Gorzowa można już oglądać na Crime+Investigation Polsat. Odcinek „Mordercza odpowiedzialność” jest do zobaczenia m.in.:

  • 10 marca o 8.50
  • 10 marca o 20.30
  • 11 marca o 11.45
  • 11 marca o 23.30
  • 12 marca o 16.35
Trwa głosowanie...

Czy czujesz się kochany przez rodzinę?

Morderstwo na ul. Owczej. Kristina zginęła od strzału w głowę. Podejrzanego zabili niemieccy policjanci.

Materiał oryginalny: Siostra zabiła siostrę. Morderstwo spod Gorzowa trafiło na mały ekran - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie