Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

To był symbol ulicy Chrobrego. Już go nie ma. Ścięto chorą wierzbę

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Wierzba płacząca rosła nad Kłodawką przez dziesięciolecia.
Wierzba płacząca rosła nad Kłodawką przez dziesięciolecia. Jarosław Miłkowski
Tuż przed weekendem została ścięta wierzba płacząca, która przez wiele lat rosła przy mostku nad Kłodawką u zbiegu ul. Chrobrego i Łokietka.

Ta wierzba była jednym z charakterystycznych punktów ul. Chrobrego. Rosła niemal tuż przy samym mostku nad Kłodawką u zbiegu z ul. Łokietka od strony Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Podobnie jak jej „siostra” po drugiej stronie torowiska (ta przy "skwerze malarzy) dodawała uroku całej okolicy. W Święto Niepodległości po urokliwym drzewie pozostał tylko pień. Tuż przed 11 listopada drzewo zostało ścięte. Ponieważ w weekend magistrat jest zamknięty i o powody ścięcia drzewa nie mogliśmy zapytać urzędników, zwróciliśmy się do gorzowian, którzy na co dzień zajmują drzewami. Poprosiliśmy, by choćby na podstawie widoku pnia ocenili, w jakim stanie była wierzba.
- Dwa razy odłamały się dwa wielkie konary i na szczęście spadły do Kłodawki. Drzewo było całe jakby spróchniałe. To akurat dobrze, że wycięli - poinformowali nas internauci z grupy Gorzów dla Drzew.

Ścięta została wierzba, która rosła w sąsiedztwie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Ścięta została wierzba, która rosła w sąsiedztwie Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Google Street View

Ścięta wierzba to kolejne drzewo, które zniknęło z krajobrazu Gorzowa. Od 21 lat nie ma już klonów, które rosły wzdłuż całego deptaku ul. Chrobrego. W ich miejsce posadzono wiśnie piłkowane. Do dziś ostała się jedna – rośnie przy atelier projektantki mody Natalii Ślizowskiej. W styczniu 2022 – przy okazji przebudowy ulicy – posadzono 21 sztuk. Na to, by wyrosły, trzeba jeszcze poczekać.

Z posadzonych dwie dekady temu wiśni piłkowanych ostała się tylko ta jedna.Google Steet View

Aktualnie w Gorzowie trwa „Zielona Inwazja”, jak urzędnicy nazywają zazielenianie miasta. Na deptaku Sikorskiego posadzono głogi, tworzone są też tzw. zielone przystanki. Z kolei w sobotę 11 listopada na polu golfowym rodzice 100 niemowląt sadzili drzewa w ramach akcji „RośnijMy razem”.

Czytaj również:
Gorzów już świętuje. Piosenki o niepodległości śpiewała także 5-latka

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Radosław Fogiel

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl Nasze Miasto